Podsumowanie 4. kolejki Orlen I Ligi Kobiet
Cztery zwycięstwa gości, jeden remis i jeden przerwany mecz, to bilans 4. kolejki rozgrywek Orlen I Ligi Kobiet.
Legia pozostaje jednym zespołem bez straty punktów, a oprócz tej drużyny, jeszcze tylko Ślęza nie przegrała meczu. Na pierwsze zwycięstwa wciąż muszą jeszcze poczekać zespoły KKP z Bydgoszczy i Warszawy. W 4. kolejce strzelono dotąd (pozostaje jeszcze do rozegrania ponad 30 minut meczu w Bydgoszczy) 27 bramek, co daje średnią 4,5 gola na mecz.
KKP WARSZAWA – LEGIA LADIES WARSZAWA 0:9
W stołecznych derbach faworyt rozgrywek udzielił srogiej lekcji beniaminkowi.
UNIA LUBLIN – RESOVIA RZESZÓW 1:3
Spadkowicz lepszy od beniaminka. Mecz obfitował w sporą ilość kartek, w tym czerwoną dla miejscowej zawodniczki, pokazaną już po jego zakończeniu.
CZARNI II SOSNOWIEC – POLONIA ŚRODA WLKP. 2:4
Przełamanie Polonii, która po raz pierwszy w tym sezonie sięgnęła po komplet punktów.
UKS 3 FAKRO JELNA – HYDROTRUCK CZWÓRKA RADOM 0:0
Pierwsze w tym sezonie spotkanie, w którym kibice nie zobaczyli choćby jednego gola.
KKP BYDGOSZCZ – MEDYK KONIN przerwany w 57 min. przy stanie 0:3
Mecz został przerwany z powodu zalanego boiska.
JUNA-TRANS STARE OBORZYSKA – ŚLĘZA WROCŁAW 1:4
Ten mecz relacjonujemy osobno.



