Podsumowanie 6. kolejki Betclic III Ligi (gr.3)

Dwa zwycięstwa gospodarzy, cztery gości i trzy remisy, to bilans 6. kolejki rozgrywek Betclic III Ligi (grupa 3).

 

Nowym liderem zostały rezerwy Zagłębia, które też pozostają jedynym zespołem, który nie zaznał jeszcze goryczy porażki. Z kolei drugie zespoły Miedzi i Rakowa wciąż jeszcze nie poczuły smaku zwycięstwa. Tylko trzy zespoły – Karkonosze, ROW i Ślęza – ani razu nie dzieliły się punktami z przeciwnikami. W 6. kolejce strzelono tylko 17 bramek, co daje średnią 1,88 gola na mecz.

CARINA GUBIN – BARYCZ SUŁÓW 0:1
Wygrał faworyt, a Carina przegrała trzeci z rzędu mecz, tracąc w nich 10 bramek, a nie strzelając żadnej.

MIEDŹ II LEGNICA – STILON GORZÓW WLKP. 2:2
Gospodarze uratowali punkt, strzelając wyrównującą bramkę w doliczonym czasie.

MKS KLUCZBORK – STAL BRZEG 1:0
Mecz z cyklu na 1:0, kto strzeli ten wygra, i wygrał MKS.

SPARTA KATOWICE – ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC 1:0
Choć maleńki stadion opanowali kibice z Sosnowca, to w euforię wpadła miejscowa mniejszość, gdy Sparta w doliczonym czasie strzeliła jedyną w tym starciu bramkę.

RAKÓW II CZĘSTOCHOWA – PANATTONI GOCZAŁKOWICE-ZDRÓJ 0:0
Mecz w którym zawodnicy nie zdołali strzelić goli, za to zobaczyli dużo kolorowych kartoników. Raków w dziesiątkę grał już od 31 min. a goście od 45.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA – ODRA BYTOM ODRZAŃSKI 0:0
Z dużej chmury, mały deszcz.

WARTA GORZÓW WLKP. – ZAGŁĘBIE II LUBIN 0:2
Może za wcześnie o tym mówić, ale wydaje się, że w Lubinie znów myślą o tym, by rezerwy zagrały w II lidze.

ROW 1964 RYBNIK – GÓRNIK POLKOWICE 1:3
Górnik przerwał doskonałą passę ROW-u na własnym obiekcie choć jeszcze do przerwy prowadzili gospodarze.

POLONIA NYSA – ŚLĘZA WROCŁAW 1:3
Ten mecz relacjonujemy osobno.