Wypowiedzi po spotkaniu z Panattoni
Oto komentarze po pojedynku Panattoni Goczałkowice-Zdrój – Ślęza Wrocław.
Jacek Kołodziejczyk (II trener Panattoni): „Przede wszystkim jeszcze raz gratuluję zwycięstwa Ślęzie. Jeśli chodzi o przebieg meczu myślę, że w pierwszej połowie mieliśmy dość sporą kontrolę spotkania i kilka sytuacji, po których oddaliśmy kilka strzałów na bramkę rywala. Mimo to Ślęza miała chyba najlepszą sytuacje po naszym niedokładnym podaniu gdzie Pisarczuk obił nam poprzeczkę. W drugiej połowie popełniliśmy jednak więcej błędów własnych co napędzało przeciwnika. Niestety w samej końcówce tracimy dwie bramki po naszych autach na połowie rywala. Musimy na tą porażkę szybko i odpowiednio zareagować, a ku temu okazja będzie już w najbliższą środę.”
Jacek Wuwer (Panattoni): „Wyrównane spotkanie, w którym długo wszystko było otwarte. O wyniku zadecydowały nasze błędy indywidualne przy obu straconych bramkach, które rywal bezlitośnie wykorzystał. Zostaje niedosyt, ale pracujemy dalej i patrzymy już w przyszłość.”
Anton Mazur (Ślęza): „Przede wszystkim chcę pogratulować całej drużynie – każdy dał dziś z siebie wszystko. Dla nas jako zespołu mecz ten wiązał się z zastosowaniem zupełnie innego ustawienia niż dotychczas, co stanowiło spore wyzwanie, zwłaszcza dla zawodników grających na nietypowych dla siebie pozycjach. W miarę upływu czasu wszyscy zrozumieliśmy, że musimy wygrać. W drugiej połowie pojawiły się okazje, które należało wykorzystać. Osobiście bardzo się cieszę, że udało mi się zdobyć bramkę w tak trudnym spotkaniu. To pierwsze zwycięstwo daje nam niezwykle ważny impuls – to rozpęd, który musimy teraz wykorzystać w walce o kolejne wygrane. Dziękuję wszystkim, którzy nas wspierali.”
![]() |
![]() |





