Z wiarą, że będzie dobrze, Ślęza jedzie do Gorzowa
W sobotę (26 września) o godz.14 w Gorzowie Wlkp. rozegrany zostanie mecz 10. kolejki rozgrywek Betclic III Ligi (grupa 3), w którym Ślęza Wrocław zmierzy się z zespołem miejscowej Warty.
Przed wyjazdem do Gorzowa powtarzamy jak mantrę, że Ślęzę Wrocław stać jest na lepszą grę i że wreszcie odpali. Wrocławianie pojadą na dobrze znany sobie obiekt, z którego często wywozili punkty. wierzymy, że i tym razem tak też się stanie, choć z pewnością inne plany na ten mecz mają gospodarze.
Warta to klub, który znany jest nie tylko z częstych zmian wśród piłkarzy, ale też i na stanowisku trenera. W czerwcu zespół ten objął doskonale znany szkoleniowiec – Grzegorz Kopernicki – który mocno przebudował swoją kadrę. Wśród tych, którzy odeszli, największą stratą wydaje się być młodziutki bramkarz Filip Andrzejewski (pamiętamy co wyczyniał wiosną we Wrocławiu), obecnie strzegący bramki pierwszoligowej Puszczy Niepołomice. Odeszło też jeszcze kilku znaczących w zeszłym sezonie zawodników, a wśród tych, którzy do Gorzowa trafili, zwraca przede wszystkim uwagę, doskonale nam znany Mikołaj Wawrzyniak, który przez pięć ostatnich sezonów reprezentował barwy Ślęzy Wrocław.
Warta w bieżącym sezonie gra nierówno. Przeplata lepsze mecze z gorszymi. Gorzowianie byli sprawcami sporej niespodzianki, wygrywając w Bytomiu Odrzański, ale nie ustrzegli się też wysokich porażek w Rybniku i Goczałkowicach. Tym, co rzuca się w oczy, jest mała ilość strzelonych bramek przez Wartę. Strzeliła ona bowiem 9 goli i pod tym względem jest lepsza tylko od zamykających tabelę Polonii i Cariny.
Jak wygląda sytuacja Ślęzy, wszyscy doskonale wiemy, licząc, że wkrótce ulegnie ona znaczącej poprawie. Póki co nasza drużyna punktuje tylko na wyjazdach i mamy nadzieję, że zapunktuje też w Gorzowie.
Z meczu Warta – Ślęza przeprowadzimy relację tekstową.
![]() |
![]() |





