II Liga Kobiet – Trudny, ale zwycięski mecz
W rozegranym w Dziekanowicach meczu 7. kolejki rozgrywek II Ligi Kobiet, Ślęza II Wrocław wygrała z Respektem Myślenice 3:1.
Trener Robert Nawrocki – Wyjazdy w stronę Krakowa zawsze wiążą się z jakąś przygodą. Tym razem nie było inaczej. Awaria busa sprawiła, że na miejsce dotarliśmy niespełna 30 minut przed pierwszym gwizdkiem. Zamiast spokojnego przygotowania do spotkania mieliśmy więc dodatkową dawkę emocji jeszcze przed wyjściem na boisko.Takie okoliczności z pewnością nie ułatwiają odpowiedniego przygotowania fizycznego i mentalnego. Trudno od razu wejść w rytm meczowy, kiedy jeszcze chwilę wcześniej nie wiadomo, czy uda się dotrzeć na czas. Nie chcemy jednak szukać wymówek, bo umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach również jest częścią rozwoju młodego zespołu.W 23. minucie wyszliśmy na prowadzenie za sprawą Środki, która zaledwie kilka dni temu skończyła 15 lat. Trudno wyobrazić sobie lepszy debiut w seniorskiej piłce niż zdobycie bramki na 1:0! To piękny moment dla niej, ale również kolejny przykład, że warto stawiać na młode zawodniczki i dawać im szansę na zdobywanie doświadczenia na tym poziomie. W dalszej części spotkania podwyższyliśmy prowadzenie na 2:0. W 71. minucie rywalki zdobyły bramkę kontaktową, ale nasza odpowiedź przyszła zaledwie cztery minuty później. Trafienie na 3:1 pozwoliło nam ponownie uzyskać dwubramkową przewagę. Szczególnie cieszy reakcja drużyny po straconej bramce, bo takie momenty pokazują, jak ważna jest odporność mentalna i umiejętność radzenia sobie z presją. Trzeba jednak przyznać, że dziś piłkarskie szczęście również było po naszej stronie. Najpierw przed utratą pierwszej bramki uratowała nas Szala, wybijając piłkę z linii bramkowej. Później równie ważną interwencją popisała się Kaczorowska, a w kolejnej sytuacji piłka odbiła się od wewnętrznej części słupka i nie wpadła do siatki. W futbolu czasami decydują detale i dziś kilka z nich ułożyło się na naszą korzyść. Wracamy z trzema punktami, ale również z kolejną lekcją. Nie wszystko funkcjonowało tak, jak byśmy chcieli, i mamy świadomość, że jest jeszcze wiele elementów do poprawy. Takie spotkania przypominają jednak, że piłka nożna to nie tylko taktyka, technika czy przygotowanie fizyczne, ale również charakter, odpowiedzialność i umiejętność reagowania na przeciwności. Dziś nie wszystko poszło zgodnie z planem, ale mimo wszystkich przygód potrafiliśmy znaleźć sposób na zwycięstwo.
RESPEKT MYŚLENICE – ŚLĘZA II WROCŁAW 1:3 (0:2)
0:1 Śródka (as.Gąsiorek) 23′
0:2 Gąsiorek 29′
1:2 Mrózek 71′
1:3 Góra (Nowosad) 75′
Ślęza II -Raduj, Murawska, Stachura, Kaczorowska, Góra (83’Tylko), Tętnowska (65’Szwarc), Piosna (65’Nowosad), Szala, J.Piotrowska (30’Batko), Śródka, Gąsiorek



