A klasa – Na Gitarowej lepiej grała Ślęza II

W meczu 11. kolejki rozgrywek Decathlon A-klasy (gr.2), Ślęza II Wrocław wygrała z Wratislavią Wrocław 5:2.

 

W tym starciu po raz pierwszy Ślęza zagrała bez ani jednego zawodnika z grupy tzw. oldboyów. Skład oparty został na juniorach, których wspomogła trójka zawodników z pierwszego zespołu, a spośród nich „różnicę” robił Robert Pisarczuk, dla którego było to pierwsze w karierze spotkanie w tej klasie rozgrywkowej.

Mecz rozgrywany był na boisku, na którym o płynnym graniu w piłkę mowy być nie może. Skacząca bez przerwy na nierównościach piłka, często płatała psikusa zawodnikom. Boisko było jednak jednakowe dla obu drużyn i lepiej poradzili sobie na nim żółto-czerwoni, choć skuteczność w ich wykonaniu stała dziś na kiepskim poziomie. Ślęza oddała mnóstwo strzałów. Najczęściej w kierunku bramki rywali uderzali Pisarczuk i Przemysław Toboła. Ten drugi (uderzał nawet nożycami), stwierdził, że dziś oddał więcej strzałów, niż w całej rundzie grając w pierwszym zespole. Ostatecznie nasze rezerwy „tylko” pięciokrotnie umieściły piłkę w siatce, choć nie tylko mogły, ale wręcz powinny, uczynić to zdecydowanie więcej razy.

WRATISLAVIA WROCŁAW – ŚLĘZA II WROCŁAW 2:5 (0:1)

0:1 Pisarczuk (karny) 45+2′
0:2 Pisarczuk 58′
1:2 ? 72′
1:3 Jabłonka 77′
2:3 ? 82′
2:4 Jabłonka (karny) 85′
2:5 Lemirski 90+3′

Ślęza II – Rynkun, Pisarczuk (79’Piskorek), Wróbel, Kramer, Makuch, Toboła (79’Góral), Baczul (87’Lemirski), Kotlarz, Ciesielski, Jabłonka (87’Haraszczuk), Mróz