Kamil Drygas: „To powinno być otwarte i obfitujące w bramki spotkanie.”

Przed meczem z Miedzią II Legnica rozmawiamy z piłkarzem tej drużyny Kamilem Drygasem.

 

 

Za Wami kapitalny pojedynek i wysokie zwycięstwo 5:0 nad zespołem z Goczałkowic-Zdrój. Wynik w pełni odzwierciedla to, co wydarzyło się na boisku?
Myślę, że tak. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie i jego rezultat w pełni pokazuje to działo się murawie.

W tym sezonie pełnisz w rezerwach Miedzi wyjątkową funkcję – nie tylko lidera na boisku, ale i mentora dla wchodzącej w dorosłą piłkę młodzieży Akademii Miedzi. Jak oceniasz ich postawę w bieżących rozgrywkach? 
Z meczu na mecz coraz lepiej. Są to młodzi zawodnicy z dużym potencjałem. W każdym kolejnym pojedynku nabierają doświadczenia. Czas działa na ich korzyść.

A Ślęza Wrocław Wasz kolejny przeciwnik? Jak go scharakteryzujesz? 
Szczerze mówiąc skupiamy się bardziej na sobie. Chcemy dominować, narzucić swój styl gry i wygrać kolejne spotkanie.

Zarówno w meczach Miedzi II jak i Ślęzy pada w tym sezonie sporo goli. Uważasz, że w tej bezpośredniej, sobotniej konfrontacji obu zespołów może być podobnie? 
Myślę, że tak. My na pewno będziemy chcieli zagrać ofensywnie, Ślęza również potrzebuje punktów, więc powinno to być otwarte i obfitujące w bramki spotkanie.

Masz za sobą 270 meczów w Ekstraklasie. Co powiesz o poziomie Betclic III ligi (grupy trzeciej)?
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się tak wysokiego poziomu w III lidze. Jest tutaj wielu zdolnych młodych graczy oraz starszych doświadczonych piłkarzy, którzy grali na wyższym poziomie. Liga jest wymagająca pod względem fizycznym. Nie ma łatwych pojedynków.

Fot. Bartosz Hamanowicz (www.miedzlegnica.eu)