Przeciętne widowisko i podział punktów w Gorzowie
W rozegranym w Gorzowie Wielkopolskim meczu 10. kolejki Betclic III ligi (grupa 3) Ślęza Wrocław zremisowała z tamtejszą Wartą 1:1.
Z dalekiego wyjazdu do Gorzowa przywozimy cenny punkt. Jednak chociaż szanujemy dopisane do tabeli oczko, to styl gry obu zespołów pozostawiał dziś sporo do życzenia.
W spotkanie lepiej weszli gospodarze. Już w 10. minucie na prowadzenie drużynę Warty wyprowadził Krystian Rybicki, który strzałem z pola karnego zmusił do kapitulacji Kacpra Kozioła. Wrocławianie próbowali chwilę potem szybko zareagować, kiedy po akcji Antona Mazura Robert Wójcik chciał efektownie uderzać przewrotką, ale piłka przeleciała w niewielkiej odległości od bramki strzeżonej przez Wojciecha Szpalera. W kolejnych minutach kibice zgromadzeni dziś na trybunach nie zostali rozpieszczeni, bowiem z boiska wiało nudą, a akcje obu zespołów najczęściej kończyły się przed polem karnym obu ekip. W naszej drużynie na bramkę rywali w tym fragmencie gry strzelali Jakub Zawadzki i Robert Pisarczuk, a z drugiej strony boiska Kozioła próbował zaskoczyć kapitan miejscowych Piotr Majerczyk, lecz wszystkie te próby były niecelne. Dopiero w 35. minucie golkiper miejscowych dwukrotnie zmuszony był do interwencji, kiedy to najpierw udanie obronił futbolówkę po uderzeniu Wójcika, a chwilę później zrobił to samo po strzale Afonso. Tuż przed przerwą prowadzenie Warty próbował podwyższyć Alan Dziuniak, ale to nie było udane zagranie gracza rywali. Do przerwy było więc 1:0 dla gospodarzy.
Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się. Wciąż na boisku nie działo się zbyt wiele, a udane sytuacje obu drużyn można było policzyć na palcach jednej ręki. W 60. minucie mogło być 2:0 dla Warty, lecz najpierw Kozioł obronił piłkę po próbie Jakuba Iskry, a chwilę potem po uderzeniu tego samego zawodnika futbolówkę zmierzającą do naszej bramki wybił Afonso. W 67. minucie w dobrej okazji do zdobycia gola mógł znaleźć się Wójcik, jednak przy próbie wyjścia na czystą pozycję prowadzący ten pojedynek Filip Fortuna nie odgwizdał ewidentnego naszym zdaniem faulu na naszym piłkarzu. Trzy minuty potem był już jednak remis. Wówczas jeden z rywali zagrał piłkę ręką w polu karnym, arbiter wskazał na jedenasty metr, a futbolówkę z tego miejsca w siatce umieścił Wójcik. W 77. minucie miejscowi przeprowadzili groźną akcję. Na szczęście jeden z podopiecznych trenera Grzegorza Kopernickiego uderzył piłkę nad poprzeczką. Jak się później okazało była to ostatnia godna odnotowania sytuacja w tym meczu, który zakończył się wynikiem 1:1.
WARTA GORZÓW WIELKOPOLSKI – ŚLĘZA WROCŁAW 1:1 (1:0)
1:0 Rybicki 7′
1:1 Wójcik (karny) 70′
Warta – Szpaler, Iskra, Osuch, Gajda (86′ Ragan), Nazar, Dziuniak (64’Gardzielewicz), Wawrzyniak, Rybicki (86′ Cichoszewski), Majerczyk, Wysiński, Reń
rezerwa – Kłosowski, Kłujszo, Góral, Pakuła, Dylewski, Piech
Ślęza – Kozioł, Pisarczuk (64′ Noczyński),Korba (64’Liberski), Kluzek (86’Jabłonka), Zieliński, Wójcik, Mazur (46′ Kowalczuk), Kuc, Zawadzki, Bieńkowski (46′ Toboła), Afonso
rezerwa – Mszyca, Chmielewski
Sędziowali – Filip Fortuna (Tarnów Opolski) oraz Artur Chudała i Filip Szostak
Żółte kartki – Wysiński, Rybicki – Bieńkowski, Toboła, Zieliński
Widzów – 100
![]() |
![]() |





