Ślęza – Karkonosze: wypowiedzi pomeczowe

Oto komentarze po pojedynku Ślęza Wrocław – Karkonosze Jelenia Góra.

 

Patryk Szymik (trener Karkonoszy): „Jesteśmy źli na końcowy rezultat tego spotkania. Naszym celem było wygrać dzisiejszy mecz. Uważam, że za łatwo straciliśmy dziś bramki oraz że byliśmy za mało konkretni pod bramką przeciwnika, przez co nie wykorzystaliśmy swoich momentów.”

Julian Liberski (Ślęza): „Najważniejsze to cieszy pierwsza wygrana u siebie. Od początku meczu kontrolowaliśmy grę i tworzyliśmy sporo sytuacji. Bardzo cieszy też gra w obronie i czyste konto, ogromnie nam to pomogło w tym meczu i dodało pewności siebie. Cała drużyna pokazała ogromny charakter i determinację, aby dociągnąć wyniku do końca. Jest to dla nas motywacja i chęć zdobycia kolejnych punktów za tydzień. Pracujemy dalej ciężko i nie patrzymy się za siebie.”

Michał Pojasek (Karkonosze): „Porażka 0:2, która zostawia ogromny niedosyt, bo ten mecz wcale nie musiał tak się skończyć. Zagraliśmy naprawdę niezłe spotkanie i stworzyliśmy sobie trzy, cztery stuprocentowe sytuacje, które mogły całkowicie odmienić losy pojedynku. Szczególnie żałujemy pierwszej połowy, w której po błędzie rywali w wyprowadzeniu piłki mieliśmy kapitalną okazję na objęcie prowadzenia. Przeciwnik okazał się jednak do bólu skuteczny i bezwzględnie wykorzystał swoje szanse, podczas gdy nam zabrakło wykończenia i kropki nad „i”. Taki wynik boli, bo to kolejny wyjazd, z którego wracamy bez trzech punktów. Na chłodną analizę i wyciągnięcie wniosków przyjdzie jeszcze czas. Teraz skupiamy się na pełnej regeneracji przed kolejnym meczem. Gratuluję Ślęzie wygranej i życzymy powodzenia w dalszej części rozgrywek!