Fantastyczny początek i jakże smutny koniec
W meczu 9. kolejki rozgrywek Betclic III Ligi (grupa 3), Ślęza Wrocław przegrała z Miedzią II Legnica.
Mówi się, że 2:0 to niebezpieczny wynik, ale w przypadku naszego zespołu, tym niebezpiecznym wynikiem było 3:0, bo tyle właśnie prowadził, by ostatecznie przegrać mecz.
Początek meczu nie zapowiadał jakże jego smutnego końca. Ślęza weszła w to starcie znakomicie. W 3 min. strzelał Robert Wójcik, ale zaskoczyć Krzysztofa Narożnego nie zdołał. W 7 min. było już inaczej. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Roberta Pisarczuka, głową przedłużył lot piłki Afonso, a zamykający akcję Jakub Zawadzki, wpakował ją do bramki. W 15 min. Ślęza prowadziła już 2:0 po golu z rzutu karnego Pisarczuka, podyktowanym za faulu na Afonso. W 22 min. niesamowitą bramkę strzelił Wójcik, który widząc wysuniętego daleko przed swoją bramkę Narożnego, uderzył z odległości 70. metrów. I na tym niestety skończyły się popisy żółto-czerwonych. Miedź przejęła inicjatywę i miała kilka okazji do strzelenia bramki. Bardzo dobrze spisywał się jednak w bramce Kacper Kozioł, a raz wyręczył go wybijając piłkę z bramki Bartosz Jabłonka. W 35 min. miała miejsce kontrowersja, gdy naszym zdaniem Jacek Podgórski, powinien wylecieć z boiska, a zobaczył tylko żółtą kartkę, podobnie jak powalony przez niego Pisarczuk. Miedź przeważała coraz bardziej, a my liczyliśmy na to, że Wrocławianie dowiozą wysokie prowadzenie do przerwy. Tak się jednak nie stało, bo po golach Szymona Pączka w 40 min. i Igora Herbuta w 45 min. rezerwy Miedzi złapały kontakt.
Po zmianie stron wciąż aktywniejsi byli goście. Jeszcze na początku tej odsłony, przed utratą bramki ratował Ślęzę Kozioł, ale w 59 min. po strzale Mody Sy Mame, musiał wyciągać piłkę z siatki. Po kolejnym ciosie nasza drużyna nie potrafiła się otrząsnąć, a w 71 min. było jeszcze gorzej, bo prowadzenie gościom dał Herbut wykorzystując rzut karny. Ślęza starała się odrobić straty, ale nie dość, że tego nie uczyniła, to już w doliczonym czasie straciła kolejnego gola, którego autorem był Jakub Szałapata.
ŚLĘZA WROCŁAW – MIEDŹ II LEGNICA 3:5 (3:2)
1:0 Zawadzki 7′
2:0 Pisarczuk (karny) 15′
3:0 Wójcik22′
3:1 Pączek 40′
3:2 Herbut 45′
3:3 Sy Mame 59′
3:4 Herbut (karny) 71′
3:5 Szałapata 90+2′
Ślęza – Kozioł, Pisarczuk (78’Noczyński), Kluzek, Toboła (64’Korba), Wójcik, Mazur (90+2’Kotlarz), Kuc, Zawadzki, Jabłonka (78’Zieliński), Liberski (64’Popowicz), Afonso
rezerwa – Mszyca, Baczul, Chmielewski, Kramer
Miedź II – Narożny, Czornij, Pączek (78’Klich), Bochnak (88’Kaczemba), Sy Mame (72’Żwan), Drygas (72’Bryja), Herbut (78’Szałapata), Podgórski, Woźniak, Kovacević, Michałeczko
rezerwa – Malinowski, Umnicki, Węzik, Kwak
Sędziowali – Dawid Matyszczak (Kluczbork) oraz Filip Kurasadowicz i Jakub Iwanicki
Żółte kartki – Pisarczuk, Toboła, Jabłonka – Czornij, Podgórski, Woźniak
Widzów – 200
![]() |
![]() |





