Orlen I Liga Kobiet – jesień 2025
Jak wyglądała jesień w wykonaniu zespołów rywalizujących w Orlen I Ligi Kobiet ? Zapraszamy na nasze podsumowanie.
1. LEGIA LADIES WARSZAWA – 34 pkt
Legia, a potem długo, długo nic. Można by rzec, że potwierdza się to, czego po drużynie ze stolicy oczekiwano. Runda jesienna pokazała, że zdecydowanie przewyższa resztę stawki praktycznie w każdym aspekcie. 10 zwycięstw i tylko 1 remis. Najwięcej strzelonych bramek i najmniej straconych. Legia ma za sobą rundę niemal perfekcyjną i można z niemal stuprocentową pewnością powiedzieć, że w kolejnym sezonie zobaczymy ten zespół w rozgrywkach Ekstraligi.
2. ŚLĘZA WROCŁAW – 24 pkt
Podsumowanie rundy w wykonaniu Ślęzy, ukaże się w osobnym artykule.
3. MEDYK KONIN – 23 pkt
Po Legii, właśnie Medyk uznawany był jako drugi, z głównych kandydatów do awansu. W lecie zespół przebudowano, ściągając kilka zagranicznych zawodniczek, które miały w osiągnięciu celu pomóc. Tymczasem ten międzynarodowy konglomerat nie ustrzegł się kilu wpadek, a największą z nich był remis z zamykającym tabelę warszawskim KKP. Mimo to,zespół z Konina ma doskonałą pozycję do ataku na wiosnę.
4. POLONIA ŚRODA WLKP. – 21 pkt
Przed startem rozgrywek z Środy Wlkp. słychać było głosy, że celem Polonii jest awans. Patrząc na tabelę i liczbę zdobytych punktów, jest to cały czas możliwe, acz niełatwe zadanie do zrealizowania.
5. RESOVIA RZESZÓW – 15 pkt
Zapowiadając sezon pisaliśmy, że spadkowicz raczej nie będzie liczyć się w rywalizacji o awans i to się potwierdziło. Resovia nie potrafiła zdobyć choćby punktu z zespołami ścisłej czołówki, a w takim przypadku trudno liczyć na coś więcej niż miejsce w środku tabeli.
6. UKS 3 FAKRO JELNA – 15 pkt
Trójka to zespół po którym nigdy nie wiadomo czego się spodziewać, bo potrafi postawić się najlepszym, ale też potrafi tracić punkty, gdy się tego nie spodziewamy. W każdym razie, po rundzie jesiennej, drużyna z Jelnej może myśleć, by osiągnąć najlepsze miejsce w I lidze, odkąd w niej występuje, a dotąd było to miejsce 7.
7. JUNA-TRANS STARE OBORZYSKA – 13 pkt (jeden mecz rozegrany mniej)
W debiutanckim sezonie, drużyna ze Starych Oborzysk większość puntów zdobywała na własnym boisku, a w tym jest wręcz odwrotnie. Jeśli chodzi jednak o zdobycze punktowe, to pozwalają one myśleć o spokojnej wiośnie, bo raczej spadek temu zespołowi grozić nie powinien.
8. UNIA LUBLIN – 12 pkt
Jak na beniaminka, to wydaje się, że nie była to zła runda. Jest jednak jedno ale, a mianowicie to, że Unia punktuje tylko u siebie, a żeby być pewna utrzymania, musi też zacząć zdobywać punkty na wyjazdach, a takich wiosną będzie mieć aż siedem.
9. HYDROTRUCK CZWÓRKA RADOM – 11 pkt
Po tym zespole spodziewać się można było więcej, zwłaszcza, gdy w pierwszym meczu punktów w Radomiu nie zdobył Medyk. Mimo to, wydaje się, że radomska drużyna posiada taki potencjał, że nie powinna mieć większych kłopotów z zachowaniem pierwszoligowego bytu.
10. CZARNI II SOSNOWIEC – 9 pkt
Rezerwy Czarnych zdobywają punkty przede wszystkim wtedy, gdy pozwala na to terminarz i mogą liczyć na wsparcie zawodniczek z pierwszego zespołu oraz drużyny CLJ. Sytuacja sosnowiczanek łatwa nie jest i wiosną czeka je batalia o utrzymanie.
11. KKP BYDGOSZCZ – 5 pkt (jeden mecz rozegrany mniej)
W Bydgoszczy po staremu, czyli kolejny raz walka o utrzymanie. Nie jest to tym razem cel nie do osiągnięcia, tylko trzeba zacząć wygrywać, bo remisami, a było ich dotąd aż 5 (w tym z Legią i Polonią), osiągnąć się go nie uda.
12. KKP WARSZAWA – 3 pkt
Beniaminek mocno zderzył się z pierwszoligowymi realiami, choć pokazał, że ambitną grą można postawić się drużynom z czołówki (remis z Medykiem czy też minimalna porażka ze Ślęzą). Czy wiosną warszawianki będą w stanie powalczyć o utrzymanie ? Będzie o to bardzo trudno, ale dopóki piłka w grze…



