Z Gimnazjum do Ekstraligi (cz.1) – początki
W 2015 roku reaktywowana została sekcja piłki nożne kobiet w Pierwszym Klubie Sportowym we Wrocławiu, a etapy drogi jaką zespół pokonał przez ponad dziesięć lat były różne, aż w końcu zobaczyliśmy metę. W sierpniu ruszymy w nową drogę, a dokąd ona nas zaprowadzi ?
Pierwszy Klub Sportowy we Wrocławiu, to wspaniała historia obejmująca wiele dyscyplin. Jedną z nich jest Piłka Nożna Kobiet. Zanim we Wrocławiu zaczęło być głośno o piłkarkach Pafawagu, a później AZS-u, wcześniej, bo już w roku 1957, na boiskach pojawiła się pierwsza we Wrocławiu i jedna z pierwszych w Polsce, żeńska drużyna piłki nożnej Ślęzy Wrocław. O tym pisze w albumie „Ślęza to Wrocław” Paweł Malczewski. W tym wydawnictwie czytamy, że pierwszy w historii mecz piłki nożnej kobiet we Wrocławiu odbył się w październiku 1957 roku na Stadionie Olimpijski, a Ślęza przegrała w nim z Koroną Kraków 0:1. To spotkanie z trybun obserwowało z trybun 10 tys. kibiców. Niestety, w tamtych czasach kobiecy futbol nie miał przebicia, do czego w dużym stopniu przyczynili się dziennikarze, którzy często szydzili z pań kopiących piłkę i to też miało wpływ na to, że historia tej pierwszej drużyny zakończyła się na przełomie lat 1957 i 1958.
W latach 80-tych ubiegłego stulecia, na piłkarskiej mapie kobiecego futbolu pojawił się Pafawag, a następnie AZS. Na żeńską drużynę Ślęzy Wrocław usieliśmy jednak jeszcze długo poczekać. W 2015 roku w gimnazjum nr 21 znajdującym się przy ul. Św. Jerzego pracował Arkadiusz Domaszewicz, trener związany z młodzieżowymi zespołami chłopaków Ślęzy Wrocław. Pracując w tej szkole udało mu się dogadać z grupą dziewczyn i stworzyć drużynę piłkarską. Tych dziewczyn nie było wiele, ale początek został zrobiony. W zimie drużyna wzięła udział w pierwszym turnieju halowym w Wołowie, a 12. czerwca 2016 roku, w Radwanicach, Ślęza wzięła udział w pierwszym turnieju na otwartym boisku. Grano w nim w siedmioosobowych składach, a 1KS mierzył się w nim z Piastem Nowa Ruda, Kolektywem Radwanice oraz tak nietypowymi przeciwnikami jak Roe Deer Wrocław i Credit Suisse Wrocław. Te zawody dziewczyny reprezentujące żółto-czerwone barwy ukończyły na 2. miejscu.
Sezon 2016/17
Czas w którym drużyna przystąpiła do ligowych zmagań był niełatwy, Ślęza była wówczas praktycznie bezdomnym klubem (piłkarze grali wówczas w Oławie). Trener Domaszewicz wraz ze swoimi podopiecznymi trenował w różnych miejscach i również na różnych obiektach, zarówno w tym, jak i w kolejnych jeszcze sezonach, Ślęza rozgrywała swoje mecze. Drużyna została zgłoszona do rozgrywek III ligi Dolnośląskiej i na swój pierwszy mecz wybrała się do Bierutowa. Większych oczekiwań przed tym starciem nie mieliśmy, a piszący te słowa powiedział wówczas naszym młodym piłkarkom, że w tym pierwszym sezonie będą traktowane ulgowo w relacjach z meczów, ale od następnego, okres ochronny się skończy i gdy zasłużą na pochwałę, to tak będzie, ale gdy zagrają słabo, to oszczędzane nie będą. Wróćmy jednak do debiutanckiego meczu w Bierutowie. Odbył się on 4 września 2016 roku. Wynik otworzyły gospodynie, ale w 35 min. piłkę w siatce umieściła Daria Kiliman, przez co zapisała się w kronikach jak strzelczyni pierwszego gola w oficjalnym meczu Ślęzy Wrocław. Potem do bramki trafiały jeszcze Kinga Podkowa i Olga Sokołowska, a mecz zakończył się zwycięstwem 1KS-u 3:2. W tym historycznym starciu skład naszej drużyny wyglądał tak :
Malinowska, Frączkiewicz (56’Ołbińska), A.Bargiel, Balsam, Poręba, Kieliba (71’Dziadek), Piotrowska (79’J.Bargiel), Kiliman (75’Każmierczak), Podkowa (80+3’Stąśko), Czajka, (41’Wolak), Sokołowska i rezerwowa Radoń.
W tymże sezonie Ślęza zagrała też pierwszy raz w rozgrywkach pucharowych, przegrywając w Głogowie z Chrobrym 0:2, a trener Domaszewicz był po tym spotkaniu mocno rozgoryczony mówiąc – Przegraliśmy 0:2 po nierównej walce. Nierównej ze względu na sędziego głównego, który skrócił każdą połowę i prowadził zawody tak, żeby się czasem nie spocić, a myślami był już chyba na kolacji w domu. Czujemy się oszukani, ponieważ tracimy bramkę na 0:! po wymyślonym karnym . Druga natomiast w ostatniej minucie po stałym fragmencie gry z rzekomego przewinienia, którego nie powinno się odgwizdać. Przegrywamy 0:2 po wyrównanym meczu i niewykorzystanych swoich sytuacjach. Jestem dumny z dziewczyn i cieszy mnie, że z meczu na mecz prezentujemy się lepiej w każdym aspekcie gry i rośniemy w siłę !
I rzeczywiście, drużyna rosła w siłę. Swój pierwszy sezon zakończyła na 4. miejscu. Ze względów statystycznych napomnijmy jednak o porażce 0:10 z bardzo mocnym wówczas Sukcesem Gminy Oleśnica, gdyż ta porażka pozostaje najwyższą w historii żeńskiej drużyny 1KS-u. Ale pozytywów było więcej, a tak podsumował ten debiutancki sezon trener Domaszewicz – Gdyby dzisiaj ktoś zapytałby mnie, czy poprowadziłbym swoją trenerską karierę w stronę piłki kobiecej po raz drugi, bez wahania odpowiedziałbym, że tak! Pomimo, że niektórzy traktują piłkę w wydaniu dziewczyn jako niszową odmianę dla chłopczyc. Jest to przykre, ponieważ raz, że piłka nożna kobiet rozwija się w bardzo dużym tempie na całym świecie, a dwa trzeba przyjść na jeden mecz chociażby piłkarek Ślęzy, żeby przekonać się o tym jak duża jest miłość do piłki w sercach tych młodych dziewczyn. Nasz zespół pomimo małego doświadczenia, zbiera je na każdym kroku, z każdym treningiem, meczem. Nie zawsze za tym idą wyniki, ale już w pierwszym sezonie łatwo dostrzec jak diametralnie różne rundy zagrały piłkarki Ślęzy (runda jesienna 4 pkt, runda wiosenna 14 pkt). Dziewczyny mają za sobą po tym sezonie raptem 20 rozegranych spotkań na boisku i może jeszcze nie grają jak Olympique Lyon (ten kobiecy) ale pokazują, że chcą być lepsze i lepsze, a to zawsze daje końcowy pozytywny rezultat. Na ten moment idziemy w dobrym kierunku i jako trener zespołu gratuluję im tego sezonu, postępów jakie poczyniły i wyniku jaki osiągnęły. Od samego początku mamy swoje cele, które realizujemy a następnie stawiamy przysłowiową poprzeczkę odrobinę wyżej. Mam bardzo ambitny zespół, gotowy do wyrzeczeń, ciężkiej pracy i spełnienia marzeń, a przed nami dopiero drugi sezon…
cdn.



