W sobotę świętujemy awans

W sobotę (30 maja) o godz.15:30, w Centrum Piłkarskim Kłokoczyce, rozegrany zostanie mecz 21. kolejki Orlen I Ligi Kobiet, w którym Ślęza Wrocław zmierzy się z Hydrotruckiem Czwórką Radom.

 

To już ostatni domowy mecz piłkarek Ślęzy w sezonie 2025/26. Wszyscy czekamy na to spotkanie w jakże fantastycznych nastrojach, po tym co wydarzyło się przed tygodniem na Łazienkowskiej. Przyszedł czas na świętowanie historycznego awansu do Ekstraligi, i na to piłkarskie święto serdecznie zapraszamy kibiców. Będzie radośnie, ale będzie też nostalgicznie, bowiem swój ostatni mecz w zespole Ślęzy rozegra Nikola Domaszewicz (oczywiście poświęcimy Jej osobny artykuł), która zdradzimy, wybiegnie na boisko w podstawowej jedenastce.

W sobotę zawita do Wrocławia zespół, który był zawsze niewygodnym rywalem dla Ślęzy, bo takim jest Hydrotruck Czwórka Radom. Do pierwszej konfrontacji obu klubów doszło jeszcze w rozgrywkach Pucharu Polski w 2019 roku. Trzecioligowa wówczas Ślęza  przegrała z Czwórką 1:4. Kolejne mecze miały już miejsce w rozgrywkach I ligi. W sezonie 2023/24, w którym to zespół z Radomia był spadkowiczem z Ekstraligi, Ślęza wygrała we Wrocławiu 1:0, a w Radomiu przegrała 1:2. W następnych rozgrywkach zespoły znów podzieliły się zwycięstwami, z tą różnicą, że wygrywały na wyjazdach. We Wrocławiu, Czwórka wygrała 2:1, a za to w Radomiu lepszy był 1KS, który zwyciężył 1:0. Ostanie starcie obu ekip miało miejsce jesienią w Radomiu i zakończyło się wynikiem 2:2.

W tym sezonie Hydrotruck Czwórka Radom, to zespół będący solidnym, ale jednak średniakiem. Zespół ten zgromadził dotąd 26 pkt i zajmuje 7. miejsce w tabeli. Radomianki nie uniknęły kilku wpadek, jak choćby porażka 0:6 w Lublinie, ale za to potrafiły urywać też punkty drużynom z czołówki. Oprócz remisu ze Ślęzą, Czwórka potrafiła też wygrać z Medykiem Konin.

Choć awans już jest, nie znaczy to, że Ślęza nie będzie tego meczu chciała wygrać. wręcz odwrotnie, dziewczyny będą robić wszystko, by w tym meczu zwyciężyć. Jak zawsze liczyć będą na wsparcie fantastycznych kibiców, które to wsparcie bardzo pomagało przez cały sezon w zrealizowaniu marzeń.

Po ostatnim gwizdku będzie okazja do świętowania. Kibice będą mogli podziękować dziewczynom, ale i one będą chciały też im podziękować. Dziewczyny nie odmówią wspólnych fotek, czy też autografów. Będzie głośno i radośnie, będzie po prostu feta.

Kochani kibice ubieramy się na żółto lub czerwono, by tych cudownych barw było na trybunach jak najwięcej. Barw Pierwszego Klubu Sportowego we Wrocławiu, ale też barw naszego wspaniałego miasta.

Zapraszać na ten mecz chyba nie musimy, bo wierni fani naszej drużyny na pewno się pojawią. Zapraszamy za to tych, co jeszcze na meczu piłkarek Ślęzy jeszcze nie byli. Przyjdźcie, zobaczcie i zakochajcie się w tej drużynie, tak jak to uczyniło już wielu kibiców.

Spotkanie sędziować będzie Sylwia Wiatr (Tarnów)