II Liga Kobiet – Lider z Krakowa wygrał zasłużenie

W meczu 6. kolejki rozgrywek II Ligi Kobiet, Ślęza II Wrocław przegrała z Wisłą Kraków 0:3.

 

Bardzo ciekawie zapowiadał się mecz na szczycie drugoligowych rozgrywek, lecz niestety nie zakończył się on dla nas pomyślnie. Ślęza II mogła prześcignąć w tabeli Wisłę, ale zamiast tego, strata  do zespołu z Krakowa wzrosła do 4 pkt. Drużyna gości wygrała zasłużenie, bo w przekroju całego meczu była bardziej konkretna, i sprawiała wrażenie jakby bardziej chciała.

Na początku tego spotkania Ślęza posiadała optyczną przewagę, z której jednak niewiele wynikało. Po kwadransie zaczęły się wreszcie okazje do strzelenia goli, a najbardziej szkoda tych niewykorzystanych przez Jagodę Wróbel i Nadię Wosik, a że nie wykorzystane okazje się mszczą, przekonaliśmy się w 24 min. gdy gola dla Wisły strzeliła Kinga Będkowska. Ta bramka nie podziała niestety mobilizująco na nasz zespół. Jeszcze w 37 min. po strzale Katarzyny Kuciel piłka obiła poprzeczkę, ale chwilę potem po uderzeniu Darii Kokoszki, Wisła prowadziła już różnicą dwóch bramek. Liczyliśmy na lepszą grę rezerw 1KS-u po przerwie, ale niestety takiej nie zobaczyliśmy. To Wisła była bliżej strzelenia kolejnych bramek niż Ślęza złapania kontaktu. Strzały Wrocławianek nie stanowiły większego zagrożenia dla golkiperki z Krakowa, za to po drugiej stronie boiska, kilkukrotnie przed utratą kolejnych goli, ratowała Ślęzę znakomicie interweniująca Anna Kowalik. W tej części meczu musiała jednak też skapitulować, po golu strzelonym już w doliczonym czasie przez Natalię Kuźdub.

ŚLĘZA II WROCŁAW – WISŁA KRAKÓW 0:3 (0:2)

0:1 Będkowska 24′
0:2 Kokoszka 38′
0:3 Kuźdub 90+1′

Ślęza II – Kowalik, Wróbel (46’Szala), Stasik, Szwarc (46’Gąsiorek), Batko (63’Nowosad), Tętnowska, Góra, Stachura, Stachera (46’J.Piotrowska), Ciesielska, Wosik (88’Lubaszewska)

Zdjęcia z meczu ukażą się w galerii.