Neison: „Spodziewam się trudnego spotkania”
Przed meczem z MKS Kluczbork rozmawiamy z piłkarzem tej drużyny Neisonem.
Wynik 0:3 w Goczałkowicach-Zdroju to zimny prysznic dla MKS. Co zadecydowało o Waszej porażce?
Myślę, że przede wszystkim popełniliśmy kilka błędów i nie byliśmy wystarczająco skuteczni. Gospodarze dobrze wykorzystali nasze błędy i zasłużenie wygrali. Teraz musimy wyciągnąć wnioski z tego meczu i skupić się na kolejnym pojedynku.
W ostatnim czasie żyliście też wielkim spotkaniem pucharowym z Lechią Gdańsk, który przyniósł mnóstwo emocji na trybunach w Kluczborku. Czy ten mecz mógł mieć wpływ na Wasze zmęczenie fizyczne lub psychiczne w Goczałkowicach?
Na pewno był to bardzo emocjonujący pojedynek i kosztował nas dużo energii, zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Nie chcemy jednak szukać wymówek. Każde spotkanie jest ważne i musimy być przygotowani na takie sytuacje.
Trener i zespół MKS mają teraz kilka dni na poprawę gry. Nad czym musicie najmocniej popracować przed kolejną ligową kolejką?
Musimy przede wszystkim poprawić organizację gry, koncentrację i skuteczność. Mamy mało czasu, ale wierzę, że dobrze przepracujemy ten tydzień i pokażemy w kolejnym meczu lepszą wersję MKS.
A będzie nim pojedynek na własnym boisku ze Ślęzą Wrocław. Czego spodziewasz się po tym przeciwniku?
Ślęza to dobry i wymagający rywal. Spodziewam się trudnego spotkania, ale jesteśmy u siebie i chcemy od początku narzucić swój styl gry. Wierzę, że jesteśmy w stanie zdobyć trzy punkty.
Na jaki mecz się nastawiasz?
Nastawiam się na zwycięstwo. Mam pozytywne nastawienie i wierzę w naszą drużynę. Chcemy zrehabilitować się po ostatniej porażce i dać naszym kibicom powody do radości.
![]() |
![]() |





