Ślęza jesień 2025 – Drugi zespół piłkarek bliski perfekcji
Znakomicie zaprezentował się podczas rundy jesiennej, w rozgrywkach III Ligi Kobiet, drugi zespół Ślęzy Wrocław.
Po poprzednim sezonie odczuwaliśmy spory niedosyt, po tym jak Ślęza II nie wywalczyła awansu do II ligi. O przyczynach dlaczego tak się nie stało, nie będziemy już przypominać. Najważniejsze, że nikt nie spuścił głowy i przed startem nowych rozgrywek, za cel postawiono sobie kolejną próbę promocji na wyższy poziom rozgrywkowy i póki co, ta próba wygląda bardzo obiecująco. W tytule napisaliśmy, że była to runda bliska perfekcji, ale ta perfekcja dotyczy tylko ilości zdobytych punktów, bo w grze naszej drużyny jest jeszcze sporo do poprawy.
Ślęza II to zespół, w którym grają nie tylko dziewczyny nominalnie do niego należące, bo często też wzmacniały go piłkarki z pierwszego zespołu, oraz juniorki, dla których gra w III lidze stanowiła możliwość zbierania doświadczeń w dorosłej piłce. Praktycznie, w każdym meczu podstawowa jedenastka była inna, co też wynikało z terminarza rozgrywek I ligi i CLJ. Tak naprawdę, to trener Łukasz Wawrzyniak dopiero przed samym meczem wiedział, z których zawodniczek będzie mógł korzystać.
Pierwszy mecz w Głogówku, to próba przebicia się przez mur defensywny postawiony przez gospodynie, co udało się uczynić dopiero w II połowie. W 2. kolejce Ślęza II udała się do Kostrzyna nad Odrą, gdzie czekała ją konfrontacja z zespołem, w którym przed sezonem głośno mówiło się o awansie. W starciu tym, to wrocławianki okazały się być lepsze, a jak się okazało, były jedynymi, które potrafiły na boisku MUKS-u wygrać. Pierwsze domowe spotkanie z Górnikiem Zabrze zakończyło się bardzo wysokim zwycięstwem żółto-czerwonych. Na podtrzymanie zwycięskiej passy liczyliśmy w kolejnym meczu w Tychach, z GKS-em, a tymczasem zakończył się on podziałem punktów, a jak teraz już wiemy, były to jedyne stracone jesienią punkty przez Ślęzę II. W potyczce z zawsze niewygodnym Moto-Jelczem nasza drużyna była bardzo nieskuteczna, ale zwyciężyła pewnie. Dosyć niespodziewane problemy rezerwy Ślęzy miały w Goczałkowicach, gdzie w meczu z LKS-em do 63 min. utrzymywał się remis. Końcówka należała jednak do wrocławianek. Następne 3 pkt nasza drużyna dołożyła po łatwym zwycięstwie z beniaminkiem z Zielonej Góry. Charakter dziewczyny pokazały w Żywcu, przywożąc komplet punktów, z tego trudnego terenu. W 9. kolejce do Wrocławia zawitał rewelacyjny beniaminek, czyli Polonia Tychy. Młodziutka drużyna gości długo stawiała opór nieskutecznym gospodyniom, ale w końcu ten opór i to dwukrotnie został przełamany. Wyjazd do Opola zakończył się zgodnie z przewidywaniami, czyli wysokim zwycięstwem. Na zakończenie rundy Ślęza II mierzyła się z kolejnym, jakże mocnym beniaminkiem, czyli Zagłębiem Femgol Lubin. W tym starciu dziewczyny z Lubina nie miały jednak wiele do powiedzenia, gdyż to Ślęza II dzieliła i rządziła na boisku, wygrywając ostatecznie wysoko.
Ślęza II jest zdecydowanym liderem i faworytem do awansu, ale też droga do niego jest jeszcze bardzo długa. Wiosną czeka nas jeszcze ciężka batalia, aby ten awans uzyskać, ale też jesteśmy dobrej myśli.
Podczas rundy jesiennej, w zespole rezerw zagrało aż 48 zawodniczek. Żadna z nich nie zagrała we wszystkich meczach, a najwięcej razy, bo 10, na boisku pojawiała się Jagoda Wróbel. Najwięcej bramek – 12 – strzeliła Kaja Król.
Oprócz rywalizacji ligowej, Ślęza II uczestniczyła też w rozgrywkach pucharowych. W nich po pewnych zwycięstwach nad Wilkiem Długołęka i Ślęzą U 18, nasza drużyna dotarła do regionalnego finału. W nim, w Sułowie, Ślęza II mierzyła się z juniorkami Śląska, a każdy kto był na tym meczu, lub oglądał z niego transmisję, widział w jakich okolicznościach nasza drużyna przegrała to starcie 3:4. Nie będziemy już do nich wracać, ale możemy powiedzieć, że Ślęza II może się czuć moralnym zwycięzcą tego finału, choć nie ma to teraz żadnego znaczenia.
To była dobra jesień, za którą dziękujemy dziewczynom i sztabowi szkoleniowemu. Teraz jest najważniejsze, aby nie spocząć na laurach i dobrze przygotować się do rundy rewanżowej.



