Z wizytą u wicelidera

W piątek (1 maja) o godz.12 w Polkowicach, rozegrany zostanie mecz 29. kolejki rozgrywek Betclic III Ligi (grupa 3), w którym Ślęza Wrocław zmierzy się z miejscowym Górnikiem.

 

Po nieszczęśliwej porażce w Lubinie, Ślęza ponownie uda się ponownie do Zagłębia Miedziowego, tym razem do Polkowic, by stanąć w szranki z miejscowym Górnikiem.

Podobnie jak w poprzednim sezonie, tak i w tym Górnik typowany był jako jeden z głównych kandydatów do awansu i nic pod tym względem się nie zmieniło. Górnik zajmuje obecnie 2. miejsce w tabeli, mając tyle samo zdobytych punktów, co liderująca Lechia Zielona Góra. Polkowiczanie mieli już kilka okazji, by objąć samodzielne przodownictwo, lecz gdy punkty gubiła Lechia, tak też niespodziewanie czynił Górnik, który nie ustrzegł się wpadek.

Gdy spojrzymy na kadrę zespołu prowadzonego przez trenera Andrzeja Sawickiego, to nie może dziwić, że Górnik typowany jest jako faworyt do awansu. Wśród piłkarzy reprezentujących barwy wicelidera nie brakuje ogranych na wyższych poziomach rozgrywkowych, z Ekstraklasą na czele. W naszej najwyższej lidze grali Bartosz Rymaniak (305 występów), Szymon Skrzypczak (40), Bartosz Zynek (4) i Mateusz Stawny (2). Jakby tego było mało, przed startem rundy wiosennej Górnik sięgnął po Filipa Starzyńskiego (346).

Na papierze Górnik jest zdecydowanym faworytem starcia ze Ślęzą Wrocław. My jednak wierzymy, że na boisku będzie inaczej i żółto-czerwoni podniosą z niego punkty.

Z meczu w Polkowicach przeprowadzimy relację tekstową.

Transmisja z meczu przeprowadzona będzie na Facebooku Górnika Polkowice.

 

Filip Starzyński: „Spodziewamy się trudnego meczu.”

Przed spotkaniem z Górnikiem Polkowice rozmawiamy z piłkarzem tej drużyny Filipem Starzyńskim.

 

 

W końcowych minutach zapewniliście sobie wygraną w pojedynku 28. kolejki Betclic III ligi, w którym pokonaliście na wyjeździe Carinę Gubin. To zasłużona wygrana Twojego zespołu?

Na pewno w pierwszej połowie byliśmy zespołem lepszym, stworzyliśmy sobie więcej sytuacji natomiast Carina jest to ekipa dobrze grająca w piłkę i nie był to łatwy przeciwnik. Wydaje mi się, że mieliśmy więcej okazji i gdzieś z tego czerpaliśmy. Natomiast na początku drugiej części gry szczególnie zbyt nisko się cofnęliśmy, przez co zostawiliśmy zbyt dużo pola rywalom i doprowadzili oni do remisu. Dla nas najważniejsze w tym meczu były trzy punkty, także z tego się cieszymy.

Górnik Polkowice to jeden z głównych faworytów do awansu do Betclic II ligi. Jesteście jak na razie na drugim miejscu w tabeli. Czy w szatni czuć presję związaną z bezpośrednim awansem, czy raczej chłodną determinację?

Myślę, że bardziej czuć determinację w szatni niż presję. Wiadomo każdy chce awansować, każdy gra o najwyższe cele, natomiast nie może to sparaliżować drużyny, dlatego wiadomo, że rozmawiamy o tym awansie, chcemy awansować, ale podchodzimy do tego z pokorą i na spokojnie. Najważniejsze jest każde kolejne spotkanie.

Jaka jest największa siła Waszego zespołu w tym kluczowym momencie?

Jesteśmy ekipą, która chciałaby operować piłką jak najdłużej i dominować przez jej posiadanie. Myślę, że mamy jakościową drużynę, natomiast nie w każdym meczu to się tak udawało na 100 %, co widać zresztą po wynikach. Myślę, że w momencie kiedy ustabilizujemy formę i sposób gry to mamy bardzo jakościowy zespół, połączenie doświadczenia z młodością. Natomiast przed każdym pojedynkiem podchodzimy do niego z pokorą i szacunkiem dla rywala.

Każde spotkanie w tych końcowych kolejkach jest dla Was tym o sześć punktów. Takim będzie też potyczka ze Ślęzą Wrocław. Czego spodziewasz się po ekipie ze stolicy Dolnego Śląska?

No tak. Sezon wchodzi w decydującą fazę i tutaj każdy punkt może być na wagę złota, czy też awansu do II ligi, bądź gry w barażach. Na pewno spodziewamy się trudnego meczu, bo mimo iż wiem, że w poprzedniej rundzie nasz bezpośredni pojedynek skończył się wysokim zwycięstwem Górnika, to sama jego pierwsza połowa była wyrównana także myślę, że będzie to podobne spotkanie. Mam nadzieję, że skończy się szczęśliwie dla nas, czyli zdobyciem trzech punktów.

Co może być kluczem w nim do Waszego zwycięstwa?

Na pewno gra zespołowa i determinacja do ostatnich momentów tego pojedynku, bo wiadomo, że mamy swoje założenia piłkarskie na to spotkanie i będziemy chcieli je realizować i myślę, że to będzie funkcjonowało. Natomiast musi być ta determinacja do ostatnich minut.

Masz za sobą 346 meczów w Ekstraklasie i 4 w reprezentacji Polski. Jaki jest Twoim zdaniem poziom Betclic III ligi (gr. 3)?

Myślę, że jest niezły. Tak jak na każdym poziomie rozgrywkowym trzeba grać do końca, bo po tych spotkaniach, w których brałem udział to zauważyłem, że nie można sobie pozwolić na chwilę rozluźnienia. W każdym momencie można potracić punkty, tak jak my zresztą potraciliśmy w prosty sposób. Trzeba być uważnym, skoncentrowanym do ostatnich minut, ale to podobnie jak w każdej innej lidze.

Fot. Jan Wierzbicki (Górnik Polkowice)

 

 

 

Jakub Orzechowski arbitrem meczu Górnik – Ślęza

Jakub Orzechowski ze Szczecina, sędziować będzie mecz 29. kolejki rozgrywek Betclic III Ligi (gr.3), pomiędzy Górnikiem Polkowice i Ślęzą Wrocław.

 

Dla 24-letniego Jakuba Orzechowskiego, obecny sezon jest debiutanckim w III lidze. Jak dotąd nie pełnił on roli arbitra w meczach z udziałem Ślęzy Wrocław.

W bieżacych rozgrywkach arbiter ze Szczecina sędziował w 10. meczach III ligi. Pokazał w nich 61 (śr. 6,1) żółtych kartek, 4 czerwone i podyktował 10 rzutów karnych.

 

 

Ślęza z Górnikiem zagra po raz 20.

Piątkowy mecz w Polkowicach  będzie 20-stą w historii konfrontacją Ślęzy z Górnikiem.

 
Choć Ślęza i Górnik Polkowice to kluby z długoletnią tradycją, to do ich pierwszych oficjalnych potyczek ligowych doszło dopiero w sezonie 1990/1991. Obydwa mecze wygrała wówczas Ślęza, 7:1 we Wrocławiu i 3:2 w Polkowicach.

Także w grupie wrocławskiej III ligi oba zespoły spotkały się ponownie w sezonie 1997/1998. Tym razem dwukrotnie górą była ekip z Polkowic, która wygrała 2:0 we Wrocławiu i 4:0 na własnym boisku.

Do kolejnej konfrontacji wrocławsko-polkowickiej doszło w sezonie 2009/2010. Miało to miejsce w II lidze zachodniej, a my nie mamy z tamtego okresu miłych wspomnień. Ślęza skończyła rozgrywki na ostatnim miejscu, co skończyło się spadkiem o dwie klasy rozgrywkowe. W całkiem innych nastrojach kończył ligę Górnik, który zajmując 2 miejsce w tabeli awansował o szczebel rozgrywkowy wyżej. W bezpośrednich meczach obydwu zespołów dwukrotnie górą byli polkowiczanie. Wygrali oni 2:0 we Wrocławiu i 3:1 na własnym obiekcie.

Mecz zespołów w sezonie 2015/2016 w rozgrywkach III ligi, zakończyły się zwycięstwami Ślęzy. Jesienią 2:0 w Polkowicach po bramkach Adriana Bergiera i Dawida Molskiego oraz wiosną we Wrocławiu 3:2, a na listę strzelców w zespole 1KS-u wpisali się wtedy dwukrotnie Adrian Niewiadomski i raz Grzegorz Rajter.

W rozgrywkach 2016/2017 lepsza okazała się drużyna KS-u (pod taką nazwą występował wtedy ten klub). Jesienią w Polkowicach mecz zakończył się wynikiem 1:1, a punkt dla Ślęzy uratował w doliczonym czasie Marcin Wdowiak. Wiosną, w kończącym rozgrywki meczu w Oławie zwyciężył KS Polkowice 2:0.

W sezonie 2017/18 w dwumeczu górą była Ślęza. 18 listopada 2017 roku w Polkowicach żółto-czerwoni wygrali 3:2 po golach zdobytych przez Macieja Firleja, Tobiasza Jarczaka i Mateusza Kluzka, a 16 czerwca ubiegłego roku Na Niskich Łąkach spotkanie zakończyło się rezultatem 2:2, a obydwa gole dla 1KS-u strzelił w nim Maciej Firlej.

W rozgrywkach 2018/19 w obu meczach  wygrywał Górnik. 17 listopada 2018 r. w Polkowicach gospodarze wygrali 2:1 po golu zdobytym już w doliczonym czasie. Wcześniej wyrównującego gola strzelił Jakub Jakóbczyk. W wiosennym rewanżu we Wrocławiu, polkowiczanie zwyciężyli 1:0.

Następny raz Ślęza z Górnikiem mierzyła się 13 sierpnia 2023 r. w Polkowicach. Górnik wygrał to starcie 3:2, po trafieniach Jakuba Rysia, Kacpra Bajerskiego i Jewhenija Biłokina. Dla Ślęzy gole zdobyli Paweł Wojciechowski i Mateusz Kluzek.

Takim samym wynikiem, czyli 3:2 zakończył się  mecz tych zespołów, rozegrany 2 marca 2024 r. we Wrocławiu. Ślęza dwukrotnie prowadziła w tym starciu po golach strzelonych przez Romana Heresha i Oskara Hampela. Górnik, dla którego bramki strzelili Maciej Bancewicz 2 i Kacper Adamczyk, nie tylko odrabiał straty, ale też zadał decydujący cios.

Kolejna konfrontacja obydwu zespołów miała miejsce 6 września 2024 r. we Wrocławiu. Po dwóch golach strzelonych przez Pawła Wojciechowskiego, Ślęza wygrała w niej 2:0.

Po raz oba zespoły stanęły naprzeciw siebie 5 kwietnia 2025 r. w Polkowicach. Gospodarze objęli prowadzenie po golu Rafała Karmelity, ale kolejne dwa gole strzelała Ślęza, a ich autorami byli Robert Pisarczuk i Kamil Olek. Wynik meczu 2:2 ustalił Michał Nagrodzki.

11. października odbył się ostatni jak dotąd mecz pomiędzy tymi zespołami. Po bezbramkowej pierwszej połowie, w drugiej rozstrzelali się goście  i po dwóch trafieniach Michała Nagrodzkiego i po jednym Szymona Skrzypczaka, Jakuba Rogalskiego i Rafała Karmelity, Górnik wygrał 5:0.

Bilans meczów

Zwycięstwa Ślęzy – 6
Zwycięstwa Górnika – 10
Remisy – 3
Bramki – Ślęza 31 – Górnik 34

 

29. kolejka Betclic III ligi (gr. 3): Typy Oliwiera Mszycy

Oto jakie rozstrzygnięcia w 29. kolejce Betclic III ligi (gr. 3) typuje bramkarz Ślęzy Wrocław Oliwier Mszyca.

 

Górnik II Zabrze

Lechia Zielona Góra

X

Górnik Polkowice

Ślęza Wrocław

2

Panattoni Goczałkowice -Zdrój

Carina Gubin

X

LZS Starowice Dolne

Karkonosze Jelenia Góra

2

Miedź II Legnica

Warta Gorzów Wielkopolski

X

Pniówek Pawłowice

Sparta Katowice

2

Słowianin Wolibórz

Zagłębie II Lubin

2

Polonia Nysa

Skra Częstochowa

2

 

B klasa – Tym razem tuzin goli

W meczu rozgrywek B-klasy (gr.9), Ślęza Wrocław wygrała z Mundurowymi Wrocław 12:1.

 

Mecz jak wiele innych w wykonaniu rezerw Ślęzy. Dużo goli, poprzeczka, słupki i wiele nie wykorzystanych jeszcze okazji. Co też ważne, spotkanie było bardzo czyste, przez co sędzia bardzo rzadko używał gwizdka. Dość powiedzieć, że pierwszy faul miał miejsce w 41 min. Drużyna gości, grała bardzo ambitnie, a nagrodą za taką postawę była bramka zdobyta w 64 minucie,  po pierwszym w tym spotkaniu strzale Mundurowych.Wydarzeniem meczu był powrót po 11-stu latach do Ślęzy, wychowanka naszego klubu Mateusza Janasa, który w tym starciu również wpisał się na listę strzelców.

ŚLĘZA II WROCŁAW – MUNDUROWI WROCŁAW 12:1 (7:0)

1:0 Zawanowski 9′
2:0 Janas 14′
3:0 Kramer 17′
4:0 Zawanowski 19′
5:0 Anklewicz 26′
6:0 Zawanowski 36′
7:0 Anklewicz 44′
8:0 Anklewicz 50′
9:0 Góral 53′
10:0 Góral 55′
10:1 Augustyński 64′
11:1 Anklewicz 74′
12:1 Anklewicz 83′

Ślęza II – Bałd, Łątka, Kątny, Jakóbczyk, Janas (58’Palczewski), Zawanowski (46’Sionkowski), Góral, Wróbel (46’Pac), Anklewicz, Haraszczuk, Kramer (46’Domaszewicz)

Zapowiedź 29. kolejki Betclic III Ligi (gr.3)

Już w środę (29 kwietnia) rozegrany zostanie pierwszy mecz 29. kolejki rozgrywek Betclic III Ligi (grupa 3). Pozostałe rozegrane zostaną w piątek (1 maja).

 

PNIÓWEK PAWŁOWICE – SPARTA KATOWICE (jesienią 2:3) środa godz.17:00
Przebudowany zimą Pniówek, wiosną jeszcze nie wygrał (nie licząc walkowera ze Stalą Jasień) i raczej nie przewidujemy, by miało to się zmienić po tym meczu. A może jednak ?

PANATTONI GOCZAŁKOWICE-ZDRÓJ – CARINA GUBIN (2:1) piątek godz.12:00
Gospodarze, to jeden z nielicznych zespołów, o którym można powiedzieć, że nie grozi mu ani awans, ani spadek. Co innego Carina, która potrzebuje punktów niczym tlenu. Czy zdobędzie je w Goczałkowicach ?

LZS STAROWICE DOLNE – KARKONOSZE JELENIA GÓRA (0:1) piątek godz.13:00
LZS ma już tylko matematyczne szansę na utrzymanie, co nie znaczy, że nie może sprawić psikusa słabo spisującym się Karkonoszom, których sytuacja jest wciąż bardzo niepewna.

SŁOWIANIN WOLIBÓRZ – ZAGŁĘBIE II LUBIN (1:2) piątek godz.14:00
Rezerwy Zagłębie nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów, by nie stracić dystansu do czołowej dwójki, tylko wciąż walczący o utrzymanie beniaminek, im na to pozwoli.

MIEDŹ II LEGNICA – WARTA GORZÓW WLKP. (0:1) piątek godz.14:00
Dla rezerw Miedzi to już praktycznie ostatni gwizdek, by zachować szansę na utrzymanie, stąd też muszą ten mecz bezwzględnie wygrać.

GÓRNIK II ZABRZE – LECHIA ZIELONA GÓRA (0:3) piątek godz.15:00
Hit kolejki. Najlepszy zespół wiosny podejmować będzie lidera rozgrywek i wydaje się, że w aktualnej dyspozycji, może sobie z nim poradzić.

POLONIA NYSA – SKRA CZĘSTOCHOWA (2:2) piątek godz.16:00
Polonia jest w głębokim kryzysie i musi się w końcu przełamać, bo potem może być już za późno.

STAL JASIEŃ – MKS KLUCZBORK (0:1) 0:3 walkower

GÓRNIK POLKOWICE – ŚLĘZA WROCŁAW (5:0) piątek godz.12:00
Zapowiedź tego meczu ukaże się w czwartek.

 

Czwarty muszkieter dołącza do rezerw Ślęzy

Po prawie jedenastu latach do Ślęzy Wrocław powraca Mateusz Janas, który został zgłoszony do rozgrywek B-klasy. 

 

W trakcie sezonu do zespołu rezerw Ślęzy dochodzili piłkarze, którzy niegdyś stanowili o sile pierwszej drużyny. Tych trzech muszkieterów to Konrad Kątny, Jakub Jakóbczyk i Kajetan Łątka. Teraz do tej trójki muszkieterów dołącza czwarty, a jest nim Mateusz Janas.

Mateusz to wychowanek Ślęzy Wrocław, który przeszedł w naszym klubie przez wszystkie kategorie wiekowe, by wreszcie zakotwiczyć w pierwszym zespole 1KS-u, w którym rozegrał 138 spotkań i przyczynił się walnie do awansu do III ligi w roku 2012 i zdobycia trofeów pucharowych (strefowych i regionalnych) w roku 2015. Potem drogi Mateusza i Ślęzy się rozeszły. Występował on w Błyskawicy Gać, Sokole Wielka Lipa, Odrze Lubiąż i GKS-ie Mirków. Teraz, po latach ponownie reprezentować będzie barwy klubu, w którym się wychował. Mati, witaj w domu.

B klasa – Niczym Liga Mistrzów

We wtorek (28 kwietnia) o godz.21 w Centrum Piłkarskim Kłokoczyce, rozegrany zostanie mecz 18. kolejki rozgrywek B-klasy (gr.9) pomiędzy Ślęzą II Wrocław i Mundurowymi Wrocław. 

 

Nietypowa pora meczu wynika z prośby drużyny gości, by nie rozgrywać go w niedzielę, tak jak to zostało wcześniej zaplanowane.

Mundurowi zajmują obecnie 11. miejsce w tabeli, mając na koncie 19 zdobytych punktów. Wiosną drużyna naszych gości wygrała dotąd jeden mecz, a w trzech przegrała. Jesienią, w pierwszym meczu wtorkowych rywali, Ślęza II wygrała z Mundurowymi 12:1 i nie ma co ukrywać, że nasza drużyna i w rewanżu powinna sięgnąć po komplet punktów, by ponownie zbliżyć się do liderującego Vamosu na odległość 1 pkt.

Spotkanie sędziować będzie Krzysztof Kaczmarek.

Tabela wiosny po 9. kolejce

Rezerwy Górnika zostały nowym liderem w tabeli wiosny 

 

Tabela wiosny po 7. kolejce

Tabela wiosny uwzględnia mecze od 20. kolejki.

W tabeli uwzględniane są walkowery w meczach ze Stalą Jasień.

1. Górnik II Zabrze 9 20 27-9
2. Skra Częstochowa 9 19 21-19
3. Ślęza Wrocław 9 18 11-6
4. Panattoni Goczałkowice-Zdrój 9 16 13-7
5. Słowianin Wolibórz 9 16 10-7
6. Miedź II Legnica 9 15 18-13
7. Górnik Polkowice 9 15 14-10
8. Warta Gorzów Wlkp. 9 14 17-12
9. Zagłębie II Lubin 9 14 12-18
10. Lechia Zielona Góra 9 13 10-5
11. MKS Kluczbork 9 11 20-17
12. Polonia Nysa 9 11 13-13
13. Karkonosze Jelenia Góra 9 10 13-14
14. LZS Starowice Dolne 9 10 10-19
15. Sparta Katowice 9 9 12-11
16. Carina Gubin 9 6 8-13
17. Pniówek Pawłowice 9 4 6-20
18. Stal Jasień 9 0 0-27