B klasa – Bariera 200-stu strzelonych goli została przekroczona

W meczu 19. kolejki rozgrywek B-klasy (gr.9), Ślęza II Wrocław wygrała z Karłowicami Wrocław 23:2.

 

Majówka, piękna słoneczna aura i dużo, bardzo dużo strzelonych goli. To w zasadzie wszystko, co można o tym meczu napisać.

KARŁOWICE WROCŁAW – ŚLĘZA II WROCŁAW 2:23 (0:11)

0:1 Zawanowski 4′
0:2 Anklewicz 10′
0:3 Zawanowski (karny) 18′
0:4 Zawanowski 21′
0:5 Jakóbczyk 23′
0:6 Anklewicz 25′
0:7 Anklewicz (karny) 28′
0:8 Anklewicz 30′
0:9 Anklewicz (karny) 34′
0:10 Wróbel 40′
0:11 Anklewicz 43′
0:12 Góral 47′
0:13 Sionkowski 50′
0:14 Sionkowski 53′
0:15 Pac (karny) 57′
0:16 Bałd (karny) 60′
0:17 Sionkowski 62′
0:18 Pac 63′
1:18 ? 66′
2:18 ? 67′
2:19 Sionkowski 72′
2:20 Sionkowski 78′
2:21 Kotlarz 82′
2:22 Piskorek 84′
2:23 Zawanowski 90+1′

Ślęza II – Bałd, Ciesielski (46’Sionkowski), Łątka (11’Kotlarz), Kątny, J.Jakóbczyk, Janas (46’Pac), Zawanowski, Wróbel, Anklewicz (46’Góral), Haraszczuk, Kramer (46’Piskorek)

III Liga Kobiet – Lekko, łatwo i przyjemnie

W meczu 17. kolejki rozgrywek III Ligi Kobiet, Ślęza II Wrocław wygrała z Panattoni Goczałkowice-Zdrój 6:0.

 

Mecz bez historii, w którym jedna drużyna grała w piłkę, a druga starała jej się tylko przeszkadzać. Gdyby zmierzono procent posiadania piłki przez obie drużyny, to pewnie się nie pomylimy, gdyby to było 90 do 10. Piłka bardzo rzadko opuszczała połowę drużyny gości, a najczęściej tak się działo po długich wykopach bramkarki do zawodniczek Ślęzy, bo jej koleżanki pozostawały na własnej części boiska. Zespół z Goczałkowic nie zdołał oddać choćby jednego strzału.

Ślęza szybko, bo już w 4 min. po golu Wiktorii Gąsiorek otworzyła wynik. Potem raz za razem Wrocławianki stwarzały kolejne okazje bramkowe, z których przed przerwą wykorzystały jeszcze trzy. Po zmianie stron, mimo dokonania wielu zmian w naszej drużynie, obraz gry nie uległ zmianie. Dziewczyny reprezentujące żółto-czerwone barwy wymieniały mnóstwo podań między sobą i często też oddawały strzały, z tym, że ich celowniki nie były najlepiej ustawione, stąd też w drugiej odsłonie strzeliły tylko dwie bramki.

Ślęza II postawiła kolejny krok do awansu, a o to w tym meczu chodziło.

ŚLĘZA II WROCŁAW – PANATTONI GOCZAŁKOWICE-ZDRÓJ 6:0 (4:0)

1:0 Gąsiorek (as.Szymańska) 4′
2:0 Gąsiorek (Szymańska) 19′
3:0 A.Piotrowska 26′
4:0 A.Piotrowska (Sicińska) 29′
5:0 A.Piotrowska 66′
6:0 Lewandowska (Wróbel) 89′

Ślęza II Obirek, Sicińska, Gąsiorek (46’Bubniak), A.Piotrowska (71’Zygadlik), Szymańska (59’Zacharz), J.Zonenberg (46’Jurak), Ciesielska (71’Gogacz), Wróbel, Lewandowska, Tkachenko (46’Nowak), Stachura (46’Fetter)

 

Zdjęcia z meczu dostępne są w galerii.

 

Bramki z pojedynku Górnik – Ślęza

Oto jak padały gole w meczu Górnik Polkowice – Ślęza Wrocław.

 

 

 

 

Materiał zmontowaliśmy dzięki uprzejmości klubu z Polkowic, któremu dziękujemy za udostępnienie nagrania z meczu.

Zdjęcia ze spotkania z Górnikiem

Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Górnik Polkowice – Ślęza Wrocław.

 

 

Jest ona dostępna w zakładce: „Kibice- Galerie” lub po kliknięciu w poniższy kolaż:

 

Górnik – Ślęza: wypowiedzi pomeczowe

Oto, co po spotkaniu Górnik Polkowice – Ślęza Wrocław powiedzieli trenerzy i piłkarze obu zespołów:

 

Andrzej Sawicki (trener Górnika): „Wiadomo, że był to bardzo trudny mecz. Jeśli chodzi o klarowność sytuacji to szczególnie w drugiej połowie Ślęza miała je klarowniejsze. My myślę, że mieliśmy taką przewagę optyczną, częściej przebywaliśmy na połowie Ślęzy, generowaliśmy dużo stałych fragmentów, ale trzeba też powiedzieć, że z takich pojedynczych akcji też prezentowaliśmy gościom te okazje i jak powiedziałem Ślęza miała je czyściejsze. Mówiąc kolokwialnie golowo przepchaliśmy to dzisiaj. Na tym etapie rozgrywek jest to niezwykle ważne. Ogromnie się cieszymy z tego.”

Grzegorz Kowalski (trener Ślęzy): „Nie mieliśmy prawa tego meczu przegrać. Ci zawodnicy, którzy mogli to zmienić dobrze o tym wiedzą. Natomiast niestety przebłyski jakości zespołu z Polkowic wystarczyły do zwycięstwa w tym meczu.”

Marcin Furtak (Górnik): „Bardzo ciężki mecz dla naszej drużyny, bardzo cieszą nas trzy punkty zdobyte z naprawdę solidną drużyną w tej rundzie. Mecz bardzo wyrównany, uważam że to my bardziej prowadziliśmy grę, jednak to Ślęza miała groźniejsze sytuacje. Duże problemy sprawiały nam dalekie auty rzucane przez naszych przeciwników. Ważne były zmiany, które przeprowadziliśmy w przerwie. Wnosiły one dużo doświadczenia, pomogły przytrzymać piłkę w wyższej strefie i finalnie w końcówce zdobyć zwycięską bramkę. Bardzo szanujemy to zwycięstwo, Ślęza postawiła wysoko poprzeczkę, wiele drużyn straciło punkty grając z nimi, my zdołaliśmy zgarnąć pełną pulę punktów, która w końcówce sezonu jest nam bardzo potrzebna.”

Jakub Bohdanowicz (Ślęza): „To był dla nas bardzo ciężki mecz, zwłaszcza, że jechaliśmy na teren zespołu, który walczy o awans do II ligi. Pierwsza połowa zaczęła się dla nas bardzo dobrze. To my jako pierwsi zdobyliśmy bramkę i przez długi czas dobrze się broniliśmy. Zespół z Polkowic miał problem z kreowaniem klarownych sytuacji, ale niestety jeden z ich zawodników popisał się świetnym uderzeniem z dystansu i zrobiło się 1:1. Myślę, że do przerwy gra była wyrównana. W drugiej połowie to my stworzyliśmy sobie więcej bardzo dobrych okazji i spokojnie mogliśmy przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Niestety zabrakło nam chłodnej głowy pod bramką rywala. A jak wiadomo w piłce niewykorzystane sytuacje się mszczą. Pod koniec meczu, po jednej z akcji przeciwnika, straciliśmy gola i to ostatecznie przesądziło o wyniku. Mimo porażki uważam, że momentami wyglądaliśmy naprawdę dobrze. Tworzyliśmy składne akcje, w defensywie również funkcjonowaliśmy solidnie i nie dopuszczaliśmy rywala do wielu groźnych sytuacji. Tym bardziej boli, że wracamy bez punktów. Musimy szybko wyciągnąć wnioski z tego spotkania i skupić się na kolejnych meczach, bo przed nami bardzo ważny okres.”

Górnik – Ślęza w liczbach

Przedstawiamy statystyki z meczu Górnik Polkowice – Ślęza Wrocław.

 

strzały celne

Górnik – 2
Ślęza – 5

strzały niecelne

Górnik – 8
Ślęza – 9

rzuty rożne

Górnik – 11
Ślęza – 4

spalone

Górnik – 3
Ślęza – 3

faule

Górnik – 9
Ślęza – 10

żółte kartki

Górnik – 1
Ślęza – 2

W Polkowicach nie wygrał zespół lepszy

W rozegranym w Polkowicach meczu 29. kolejki rozgrywek Betclic III Ligi (grupa 3), Ślęza Wrocław przegrała z miejscowym Górnikiem 1:2.

 

Podobnie jak przed tygodniem w Lubinie, tak też i dziś w nieodległych Polkowicach, Ślęza otwierała wynik meczu, by go ostatecznie przegrać po golu straconym w końcówce. Dziś możemy być jednak mocno rozgoryczeni, bo punkty z boiska podniósł zespół, który wcale nie był lepszy, ale którego jedyne dwa celne strzały znalazły drogę do siatki. Tymczasem Wrocławianie mieli kilka kapitalnych okazji, by zamknąć to starcie wcześniej, czego jednak nie uczynili.

W początkowych fragmentach tego meczu na boisku działo się niewiele. Tylko do statystyk można odnotować pierwszy strzał, jaki w 4 min. oddał Przemysław Marcjan, lecz była to próba bardzo daleka od doskonałości. Po tym nieciekawym okresie, odmiana nastąpiła w 23 min. W dużym zamieszaniu podbramkowym, Aleksander Kifert zgrał głową piłkę do Błażeja Jakóbczyka, a ten umieścił ją w siatce. Pierwsze zagrożenie stworzone przez gospodarzy miało miejsce w 28 min. gdy z rzutu wolnego strzelał Michał Nagrodzki, a piłka odbita od nóg jednego z defensorów Ślęzy opuściła plac gry. W 37 min. Górnik doprowadził do wyrównania, po przepięknym uderzeniu Kacpra Strzeleckiego. Jeszcze przed przerwą obie drużyny miały swoje szanse. W 41 min. po dobrym uderzeniu Konrada Korby, znakomicie interweniował Marcin Furtak, a po przeciwnej stronie boiska ponownie bliski strzelenia gola był Strzelecki, lecz po jego główce piłka przeleciała wyraźnie nad poprzeczką.

Początkowe minuty drugiej odsłony przebiegały przy przewadze gospodarzy, z której jednak niewiele wynikało. Tymczasem żółto-czerwoni rozpoczęli pokaz nieskuteczności. W 57 min. kapitalną okazję zmarnował Jakóbczyk, nie trafiając w bramkę z kilku metrów.  Później strzelał Korba i znów Jakóbczyk, bez powodzenia. W 67 min. Furtak wybrał się na wycieczkę daleko od swojej bramki, a piłka wylądowała po nogami Jakóbczyka, który musiał tylko posłać piłkę w światło pustej bramki, a posłał ją obok słupka. Gdy Ślęza stwarzała sobie „setki” miejscowi od czasu do czasu odpowiadali  niecelnymi uderzeniami  dystansu. W 73 min. bez powodzenia uderzał z ostrego kąta Kamil Popowicz, a w 78 min. Korba zmarnował kolejną, kapitalną okazję. Minutę później po dośrodkowaniu główkował Jakub Bohdanowicz, lecz  lepiej by uczynił, gdyby futbolówkę pozostawił będącemu na lepszej pozycji Korbie. Nad poprzeczkę posłał też piłkę Tomasz Mamis. Tymczasem Górnik, który praktycznie nie istniał przez ostatnie fragmenty, w 81 min. przeprowadził akcję, po której celną główką popisał się Filip Baranowski. Wrocławianie do samego końca starali się odrobić straty. Niecelnie uderzył Przemysław Toboła, a w ostatniej akcji meczu główkował Kacper Kozioł, lecz uczynił to zbyt lekko, by zaskoczyć Furtaka.

GÓRNIK POLKOWICE – ŚLĘZA WROCŁAW 2:1 (1:1)

0:1 Jakóbczyk 21′
1:1 Strzelecki 37′
2:1 Baranowski 82′

Górnik – Furtak, Ratajczak, Mojzyk, Zynek, Leopold (46’Solarz), Strzelecki (46’Szuszkiewicz), Rymaniak, Wireński, Żendełek (46’Skrzypczak), Nagrodzki (70’Baranowski), Jóźwiak (56’Frankowski)
rezerwa – Stawny, Surożyński, Bogacz, Wernicki
Ślęza – Kozioł, Toboła, Chmielewski (70’Mamis), Jakóbczyk (70’Zawadzki), Wawrzyniak (70’Popowicz), Marcjan, Korba, Afonso (90+2’Wróbel), Bohdanowicz, Bieńkowski, Kifert (90+2’Zawanowski)
rezerwa – Mszyca, Haraszczuk, Wójcik

Sędziowali – Jakub Orzechowski (Szczecin) oraz Maciej Kułak i Adam Wojciechowski
Żółte kartki – Wireński – Afonso, Bieńkowski
Widzów – 150

 

B klasa – Na Gemie z Karłowicami

W niedzielę (3 maja) o godz.16 na boisku przy ul. Mianowskiego (GEM), rozegrany zostanie mecz 19. kolejki rozgrywek B-klasy, w którym Ślęza II Wrocław zmierzy się z Karłowicami Wrocław. 

 

Za nami już pięć wiosennych kolejek, w których dwa najlepsze zespoły zdobyły komplet punktów i dosyć wyraźnie odskoczyły trzeciemu w tabeli MKS-owi Sołtysowice. Wszystko wskazuje zatem, że o zajęcie pierwszego miejsca zadecyduje bezpośrednie starcie Ślęzy II z Vamosem, do którego dojdzie 24 maja w Centrum Piłkarskim Kłokoczyce. Przed tym starciem czeka nas jeszcze kilka innych w wykonaniu żółto-czerwonych. W najbliższym nasza drużyna zmierzy się z Karłowicami, z którymi jesienią wygrała 7:1 (wynik został zweryfikowany jako walkower 7:0). Gospodarze niedzielnego meczu zajmują 12. miejsce w tabeli, mając na koncie 13 zdobytych punktów. Ślęza II będzie zdecydowanym faworytem tej potyczki i jeśli zagra swoje, to o wynik nie powinniśmy się martwić.

III Liga Kobiet – Wrócić na zwycięską ścieżkę

W sobotę (2 maja) o godz.17:30 w Centrum Piłkarskim Kłokoczyce, rozegrany zostanie mecz 17. kolejki rozgrywek III Ligi Kobiet, pomiędzy Ślęzą II Wrocław i Panattoni Goczałkowice-Zdrój.

 

Mimo porażki w Oławie, sytuacja Ślęzy II jest w dalszym ciągu dosyć komfortowa. Nasza drużyna, na sześć kolejek przed końcem rozgrywek ma 6 pkt przewago nad Moto-Jelczem i co też jest ważne, lepszy bilans bezpośrednich spotkań. W teorii oznacza to, że Ślęza II może sobie pozwolić jeszcze na dwie wpadki, ale my o takowych nawet nie myślimy. Trzeba po prostu wygrywać kolejne mecze, by potem cieszyć się z awansu.

W sobotę do Wrocławia zawita zespół z Goczałkowic-Zdroju, który w poprzednim sezonie zajął spadkowe miejsce (9), ale zachował trzecioligowy byt, bo tym jak z rozgrywek wycofał się MTS Knurów. W bieżących rozgrywkach drużyna naszych gości również rywalizuje o uniknięcie spadku, co może być bardzo trudne, bowiem mając na koncie 17 pkt, zajmuje 10. pozycję w tabeli.

Ślęza II z „Goczałami” grała dotąd trzykrotnie i za każdym razem wygrywała. Liczymy, że ta passa zostanie przedłużona.

Spotkanie sędziować będzie Krzysztof Kaczmarek.

Relacja na żywo z Polkowic

Zapraszamy na relację live z meczu 29. kolejki Betclic III ligi (gr. 3) Górnik Polkowice – Ślęza Wrocław.

 

 

2-1
GÓRNIK POLKOWICE ŚLĘZA WROCŁAW
 1:1 Strzelecki (37 min.)

2:1 Baranowski (81 min.)

 

 

 0:1 Jakóbczyk (23 min.)

Górnik: 1. Furtak – 4. Ratajczak, 9. Mojzyk, 21. Zynek, 22. Leopold, 24. Strzelecki, 26. Rymaniak, 28. Wireński, 42. Żendełek, 90. Nagrodzki, 99. Jóźwiak

Ślęza: 1. Kozioł – 3. Toboła, 4. Chmielewski, 8. Jakóbczyk, 9. Wawrzyniak, 10. Marcjan, 14. Korba, 18. Afonso, 22. Bohdanowicz, 23. Bieńkowski, 24. Kifert.

 

 

ODŚWIEŻ RELACJĘ

KONIEC MECZU.

90+3′ Kozioł, który powędrował w pole karne Górnika główkował po rzucie rożnym dla Ślęzy. Piłkę złapał Furtak.

90+2′ Wróbel i Zawanowski za Afonso i Bieńkowskiego.

90+1′ Kozioł naprawia swój błąd i świetnie broni piłkę po strzale Frankowskiego.

Mecz potrwa dłużej o przynajmniej trzy minuty.

88′ Toboła nad bramką.

83′ Żółta kartka dla Bieńkowskiego.

81′ Baranowski zdobywa gola dla rywali!

80′ Kolejny strzał na bramkę Górnika, tym razem Mamisa.

79′ I za chwilę Afonso!

78′ Blisko szczęścia Korba.

77′ Zbyt słaby strzał Popowicza, by zaskoczyć Furtaka.

74′ Żółta kartka dla Wireńskiego.

72′ Popowicz blisko zdobycia gola!

70′ Popowicz, Mamis i Zawadzki za Jakóbczyka, Wawrzyniaka i Chmielewskiego. Zmiana też wśród rywali. Baranowski wchodzi w miejsce Nagrodzkiego.

68′ Niecelna próba Nagrodzkiego.

67′ Ależ pudło Jakóbczyka!

65′ Niecelny strzał Jakóbczyka.

61′ Celne uderzenie Korby. Furtak jednak na posterunku.

58′ Dwa w krótkiej odległości strzały piłkarzy gospodarzy na naszą bramkę. Wynik bez zmian.

57′ Dobra okazja dla Ślęzy po rzucie z autu. Jakóbczyk jednak uderzał piłkę nad poprzeczką.

56′ Frankowski za Jóźwiaka.

49′ Żółta kartka dla Afonso.

Leopold, Strzelecki i Żendełek opuścili boisko. W ich miejsce Szuszkiewicz, Skrzypczak i Solarz.

GRA PO PRZERWIE WZNOWIONA.

PRZERWA.

44′ Znów blisko szczęścia Strzelecki, na szczęście piłka po jego główce mija naszą bramkę.

41′ Piękny strzał Korby, jeszcze lepsza interwencja Furtaka.

37′ Strzelecki doprowadza do wyrównania!

28′ Ładny strzał Nagrodzkiego, po którym piłka wychodzi na rzut rożny.

23′ Jakóbczyk wyprowadza nasz zespół na prowadzenie!!!!

20′ Dobra akcja wrocławian. Marcjan jednak na pozycji spalonej.

13′ Nie oglądamy jak na razie sytuacji pod obiema bramkami.

4′ Niecelny strzał Marcjana.

Rozpoczyna się ten mecz.

Nasi dziś na zółto – czerwono, rywale w strojach czarnych.

Jak na razie w Polkowicach piękna i słoneczna pogoda.

Sędzią spotkania będzie Jakub Orzechowski (Szczecin).

Rozpoczęła się już rozgrzewka obu zespołów.

Witamy serdecznie z Polkowic.

Ławki rezerwowych:

Górnik: 5. Stawny, 8. Solarz, 11. Surożyński, 14. Bogacz, 17. Szuszkiewicz, 23. Skrzypczak, 29. Baranowski, 33. Wernicki, 77. Frankowski.

Ślęza: 12. Mszyca, 2. Wróbel, 5. Haraszczuk, 11. Mamis, 16. Zawanowksi, 17. Wójcik, 21. Zawadzki, 27. Popowicz.