Komentarze po spotkaniu Ślęza – Medyk

Oto, co po meczu Ślęza Wrocław – Medyk Konin powiedzieli trener naszych piłkarek Arkadiusz Domaszewicz oraz zawodniczka Ślęzy Dominika Kolenickova.

 

Arkadiusz Domaszewicz: „Myślę że dzisiaj całokształtem zasłużyliśmy na to zwycięstwo, ale to nie znaczy, że Medyk nie miał swoich sytuacji. Chcieliśmy dzisiaj dominować m.in. poprzez posiadanie piłki i dzięki temu też w miarę możliwości kontrolować ten mecz. Udawało nam się to do 60. może 70. minuty, gdzie mogliśmy do tego czasu podwyższyć prowadzenie, ale w końcowej fazie meczu drużyna z Konina wywalczyła kilka stałych fragmentów gry w pobliżu pola karnego i zdołali wyrównać. Zazwyczaj w takich momentach to drużyna, która strzela jest napędzona, ale tutaj sytuacja zaraz po bramce zespołowi gości raczej nie pomogła, co nasza drużyna wykorzystała i w decydującym momencie strzeliła zwycięską bramkę.”

Dominika Kolenickova: „To był bardzo interesujący mecz i cieszymy się, że rundę wiosenną rozpoczęłyśmy od zwycięstwa. W pierwszej połowie miałyśmy trudniejsze momenty i nasza gra nie wyglądała dokładnie tak, jak zakładałyśmy przed spotkaniem. Mimo to potrafiłyśmy wykorzystać swoją okazję i zdobyć bramkę, dzięki czemu schodziłyśmy do szatni z prowadzeniem i większym spokojem. W drugiej połowie stworzyłyśmy więcej sytuacji i chciałyśmy zdobyć kolejne gole, aby wcześniej rozstrzygnąć spotkanie. Niestety pod koniec meczu straciłyśmy bramkę wyrównującą. W pewnym momencie to jednak nas dodatkowo zmotywowało i dałyśmy z siebie wszystko, co jeszcze miałyśmy, żeby odzyskać prowadzenie, co ostatecznie się udało. Jestem dumna z dziewczyn za walkę do samego końca i z tego, że trzy punkty zostały w domu. Bardzo dziękujemy również kibicom za wsparcie, było niesamowite i bardzo to doceniamy.”