Komentarze po meczu z Juna-Trans
Oto, co po spotkaniu Ślęza Wrocław – Juna-Trans Stare Oborzyska powiedzieli pełniąca dziś obowiązki pierwszego trenera Aleksandra Kaczor i piłkarka naszej drużyny Wiktoria Kaczorowska.
Aleksandra Kaczor: „Mecz całkowicie pod żółto czerwone dyktando. Zespół ze Starych Oborzysk od pierwszych minut zmuszony był do głębokiej defensywy przed własnym polem karnym co nie ułatwiło nam tworzenia sytuacji do oddania strzału. Zwycięstwo w głównej mierze zawdzięczamy dziś rewelacyjnie wykonanym przez dziewczyny stałym fragmentom gry. Każdy rzut rożny był realnym zagrożeniem po naszej stronie z czego kilka piłek znalazło drogę do siatki. Doliczamy kolejne ważne trzy punkty w ligowej tabeli i z dobrymi nastrojami rozpoczniemy przygotowania do kolejnych zmagań.”
Wiktoria Kaczorowska: „Cieszymy się z kolejnych zdobytych trzech punktów na własnym boisku i ze wsparciem kibiców cieszy to podwójnie. Obecnie w lidze każdy punkt się liczy, nie możemy sobie pozwolić na błędy jeśli chcemy myśleć dalej o awansie. Jestem dumna z drużyny i z zaangażowania każdej z osobna. Poziom sędziowania w dzisiejszym meczu pozostawia wiele do życzenia. Było dużo niezrozumiałych decyzji co nie ułatwiało gry. Dziś się cieszymy, a od jutro myślimy i przygotowujemy się już do następnego meczu, który będzie zdecydowanie bardziej wymagający.”



