Ślęza – Miedź II: wypowiedzi pomeczowe

Oto, co po spotkaniu Ślęza Wrocław – Miedź II Legnica powiedzieli trenerzy i zawodnicy obu zespołów:

 

Grzegorz Kowalski (trener Ślęzy): „Nie wiem co mam powiedzieć o tym meczu. Czy mam mówić o grze czy o takim emocjonalnym evencie, bo trzeba powiedzieć, że oba zespoły bardzo chciały wygrać i też to, że my byliśmy w bardzo trudnej sytuacji osobowej, bo brakowało dziś nam wielu piłkarzy. Ci co wyszli w efekcie końcowym zostawili dużo serca i przepchnęli ten mecz, aczkolwiek zespół Miedzi w dniu dzisiejszym nie zasłużył na przegraną, ale tak naprawdę my cieszymy się z tego zwycięstwa natomiast temat gry jest w tym momencie rzeczą drugorzędną i pomyślimy o tym później.”

Marcin Garuch (trener Miedzi II): „To co kluczowe zostało we Wrocławiu, czyli punkty. Emocji było naprawdę bardzo dużo, ale jedynie to co trochę boli to jest to, że nie wykorzystaliśmy swoich momentów, długich momentów w tym meczu, bo po pierwszych trzydziestu minutach pojedynek powinien być zamknięty, a daliśmy pożywkę Ślęzie, która wyrównała do przerwy i dobrze rozpoczęła drugą połowę. Strzeliła nam dwie bramki i miała jeszcze z dwie sytuacje na to, aby podwyższyć wynik. Chłopcy mieli troszkę problem, by się otrząsnąć i uspokoić emocje, ale już te ostatnie dwadzieścia minut były naprawdę solidne, a szczególności ostatnie dziesięć, gdzie mogliśmy jeszcze przeciwnika zaskoczyć, odwrócić losy tego meczu i przynajmniej zremisować. Wracamy bez punktów, ale z podniesionym czołem, bo zagraliśmy solidne spotkanie i walczyliśmy do samego końca.”

Tomasz Mamis (Ślęza): „Dziękuje całej drużynie za zaangażowanie, pracę i serce na boisku. Mimo, że byliśmy osłabieni przed tym meczem ponieważ wypadło nam czterech ważnych zawodników pokazaliśmy, że każdy kto wychodzi na boisku daje jakość.”

Kacper Józefiak (Miedź II): „Niestety dzisiaj przegrywamy mecz, którego nie powinniśmy przegrać. Gratulacje dla Ślęzy, bo byli lepsi w wykończeniu sytuacji, które mieli. Nie zwieszamy głów i pracujemy dalej. Jeżeli w kolejnych meczach zagramy jak dzisiaj, ale będziemy wykorzystywać sytuacje, których dzisiaj stworzyliśmy naprawdę sporo to jestem pewien, że uda nam się osiągnąć zakładany cel.”