Wielkie emocje i arcyważne zwycięstwo Ślęzy

W meczu 29. kolejki rozgrywek Betclic III Ligi (grupa 3), Ślęza Wrocław wygrała z Miedzią II Legnica 3:2.

 

Po nieszczęśliwych porażkach w Lubinie i Polkowicach, dziś szczęście było po stronie Ślęzy. Szczęściu trzeba jednak pomóc i dziś to uczynili Wrocławianie, wygrywając po bardzo dramatycznym meczu, w którym emocje sięgały zenitu.

Jak ważne to było starcie pokazywała tabela. Porażka Ślęzy sprawiłaby, że znajdujące się w strefie spadkowej rezerwy Miedzi, zbliżyłyby się do 1KS-u, na odległość zaledwie 3 pkt. Scenariusz nam bardziej pasujący zakładał, że Ślęza wygra ten mecz i odskoczy Legniczanom na aż 9 pkt, mając przy tym lepszy bilans bezpośrednich spotkań. Ten scenariusz się spełnił, choć nie ma co ukrywać, że przed tym spotkaniem mieliśmy mnóstwo obaw, wynikających głównie z bardzo poważnych osłabień  w żółto-czerwonej drużynie. Do kontuzjowanego już wcześniej Roberta Pisarczuka, dołączył Mikołaj Wawrzyniak, a z kolei Jakuba Zawadzkiego zmogła choroba. Jakby tego było jeszcze mało, to z powodu nadmiaru kartek, pauzować musiał Afonso. Dość powiedzieć, że miejsca na ławce rezerwowych zajęli tylko juniorzy.

To, że rezerwy Miedzi wiosną grają bardzo dobrze, wiedzieliśmy, ale też liczyliśmy, że gospodarze znajdą na nich sposób. Tymczasem w pierwszej połowie Ślęza była bezradna, za to goście łatwo zdobywali teren i raz razem stwarzali groźne sytuacje po bramką 1KS-u. Już w 2 min. okazję miał Sebastian Herbut, po którego lobie piłka minęła bramkę. W 6 min. goście już prowadzili po mocnym uderzeniu Jacka Podgórskiego. Po objęciu prowadzenia, przyjezdni nie mieli zamiaru na tym poprzestać. W 15 min. czujność Kacpra Kozioła  sprawdził Filip Żur. Na pierwszy strzał Ślęzy czekaliśmy do 16 min. gdy nad poprzeczką posłał piłkę Tomasz Mamis. Miedź II nie zwalniała za to tempa. W 18 min. swoje szansy nie wykorzystał Marcin Umnicki, a po chwili źle przymierzył z dystansu Podgórski. W 26 min. niezłą pozycję do strzału miał Przemysław Marcjan, ale uderzył nieczysto. W 32 min. Kozioł dobrze interweniował po strzale Kamila Kościelnego, a po chwili Podgórski znów nie trafił w bramkę, główkując obok niej. Głową próbował umieścić piłkę w bramce też po drugiej stronie boiska Marcjan, lecz tę próbę możemy zapisać tylko w statystykach. A goście mieli swoje kolejne szanse. Doskonałą zmarnował w 36 min. Herbut, a kolejna próba Umnickiego z dystansu, też pożądanego skutku nie przyniosła. Wszyscy oczekiwaliśmy na przerwę, mając nadzieję, że goście jeszcze przed nią nie powiększą swojego prowadzenia, a tymczasem stało się zupełnie inaczej. W 43 min. Kamil Popowicz zgrał piłkę do Roberta Wójcika, a ten strzelając gola do szatni, mocno poprawił humory kibiców Ślęzy.

O ile w pierwszej odsłonie grała przede wszystkim Miedź, to po zmianie stron zobaczyliśmy już dwa walczące z determinacją zespoły. Ta część lepiej dla nas nie mogła się rozpocząć, bo już w 48 min. Jakub Bohdanowicz świetnym, długim podaniem obsłużył Mamisa, a ten nawinął obrońcę i pięknym uderzeniem umieścił piłkę w siatce.  W 50 min. po kontrze, przed szansą zdobycia gola stanął Popowicz, ale nie trafił w bramkę. W 53 min. Wójcik przegrał pojedynek sam na sam z Krzysztofem Narożnym, który jednak był już bez szans przy dobitce Marcjana. Jeśli ktoś myślał, że jest już po meczu, to mocno się pomylił. Z każdą kolejną minutą napięcie wzrastało. W 57 min. goście mogli złapać kontakt, gdyby Filip Żur uderzył kilka centymetrów niżej, a nie w poprzeczkę. Minutę później z bliska na poprzeczką uderzył głową Kacper Józefiak. W 62 min. okazję do praktycznego zamknięcia meczu zmarnował Błażej Jakóbczyk, a po drugiej stronie boiskach moment później, ofiarną interwencją zapobiegł utracie gola Przemysław Toboła. W 66 min. znów przed duża szansą stanął Jakóbczyk, a jak jego strzał obronił Narożny, pozostanie jego tajemnicą. W międzyczasie trener Marcin Garuch przeprowadził dwie zmiany, zwiększając jeszcze bardziej przewagę wzrostu swojej drużyny. W 69 i 70 min. Kozioł poradził sobie z próbami Daniela Klicha i Podgórskiego. W 79 min. nieźle, ale niecelnie uderzył z dystansu Bohdanowicz, a z kolei podobną interwencją jak wcześniej Toboła, popisał się w 83 min. Kacper Bieńkowski. Gdy wydawało się, że nic złego Ślęzie się nie przydarzy, to arbiter po faulu Marcjana, wskazał na jedenasty metr, a pewnym wykonawcą rzutu karnego był Herbut. W doliczonym czasie rezerwy Miedzi miały jeszcze doskonałe szanse by doprowadzić do remisu. Po strzale jednego z Legniczan piłka obiła poprzeczkę, a z bliska w bramkę nie trafił Klich. Sam na sam z bramkarzem Ślęzy był też Podgórski, ale tego pojedynku wygrać nie zdołał.

ŚLĘZA WROCŁAW – MIEDŹ II LEGNICA 3:2

0:1 Podgórski 6′
1:1 Wójcik 43′
2:1 Mamis 48′
3:1 Marcjan 53′
3:2 Herbut (karny) 90+1′

Ślęza – Kozioł (90+4’Sypniewicz), Toboła, Jakóbczyk, Marcjan, Mamis (87’Chmielewski), Korba, Wójcik (90+4’Haraszczuk), Bohdanowicz (87’Kotlarz), Bieńkowski, Kifert, Popowicz (90+4’Kramer)
rezerwa – Mszyca, Wróbel, Góral, Zawanowski
Miedź II – Narożny, Umnicki (79’Hucaluk), Kaczemba, Czornij, Bryja (60’Klich), Żur (60’Bolesta), Herbut, Podgórski, Kościelny, Pączek, Józefiak
rezerwa – Diachenko, Szuba, Romanowski

Sędziowali – Łukasz Jakubski (Żory) oraz Bartosz Jeż i Oliwier Wydra
Żółte kartki – Marcjan, Mamis, Kifert
Widzów – 100

W sobotę wieczorem Ślęza zagra z Resovią

W sobotę (9 maja) o godz.20:45 w Centrum Piłkarskim Kłokoczyce, rozegrany zostanie mecz 19. kolejki rozgrywek Orlen I Ligi Kobiet, w którym Ślęza Wrocław zmierzy się z Resovią Rzeszów.

 

W sobotę od rana w Centrum Piłkarskim Kłokoczyce rozgrywane będą mecze piłkarskie, ale najważniejsze wydarzenie tego dnia będzie miało miejsce już wieczorem, bowiem o godz.20:45 zabrzmi pierwszy gwizdek w spotkaniu pomiędzy Ślęzą i Resovią.

Do końca sezonu pozostały 4. kolejki,  a jak wygląda tabela i o co rywalizuje drużyna piłkarek Ślęzy, wszyscy doskonale wiemy. Każdy kolejny mecz zbliża je do celu, ale też każdy kolejny mecz to duże wyzwanie i takim też będzie starcie z Resovią.

Przypomnijmy, że Resovia to spadkowicz z Ekstraligi, w której spędziła sezon 2024/25. Po spadku w drużynie nastąpiło sporo zmian kadrowych, a przede wszystkim została ona odmłodzona. Nikt raczej nie stawiał, że zespół z Rzeszowa włączy się do rywalizacji o awans, ale też wiadomo było, że nie będzie też dostarczycielem punktów i jego miejsce znajdzie się w górnej części tabeli. Tak też jest rzeczywiście, bowiem obecnie plasuje się na 5. miejscu w tabeli, co zdaje się odzwierciedlać jego potencjał. Co ciekawe, Resovia jest jedyną w stawce drużyną, która dotąd nie zremisowała meczu, mając na koncie 9 zwycięstw i tyleż samo porażek. Warto też zauważyć, że swoje punkty zespół z Rzeszowa zdobywał tylko z zespołami znajdującymi się w środkowej i dolnej strefie tabeli, a nie udało się tego uczynić, z drużynami, z czołówki.

Ślęza z Resovią zmierzy się po raz czwarty. Dotychczasowy bilans jest korzystny dla 1KS-u. W sezonie 2023/24, czyli w tym, w którym Resovia wywalczyła awans, w Rzeszowie żadna bramka nie została strzelona, a we Wrocławiu Ślęza wygrała 4:2. Również starcie starcie tych zespołów, które miało miejsce w październiku ub.r. w Rzeszowie zakończyło się zwycięstwem Wrocławianek, które pokonały gospodynie 5:2.

Wszystko co dotąd napisaliśmy wskazuje Ślęzę jako faworyta tego meczu. To jednak nic nie znaczy. Swoją wyższość trzeba będzie potwierdzić na boisku, a możemy być pewni, że piłkarki z Rzeszowa na pewno tego nie będą chciały ułatwić i mocno się postawią. Musimy się nastawić na to, że może być to ciężka przeprawa, ale najważniejsze, by okazała się ona być zwycięska.

Nasze piłkarki jak zawsze liczą na wsparcie kibiców, którzy tak doskonale je w tym sezonie dopingują. Wierzmy, że i tym razem tego wsparcia nie zabraknie.

Serdecznie zapraszamy fanów na to spotkanie, na które wstęp jest bezpłatny.

Mecz sędziować będzie Angelika Gębka z Sosnowca.

 

III Liga Kobiet – Beniaminek na drodze Ślęzy II

W niedzielę (10 maja) o godz.15 w Zielonej Górze, rozegrany zostanie mecz 18. kolejki rozgrywek III Ligi Kobiet, w którym Ślęza II Wrocław zmierzy się z zespołem miejscowego Przylepu. 

 

Do końca 2014 roku Przylep był jeszcze wsią, ale obecnie należy już Zielonej Góry. W tej części miasta, przy ul. Turystycznej, znajduje się obiekt, na którym swoje mecze rozgrywa TS Przylep. Zespół ten jest beniaminkiem rozgrywek III ligi i wydaje się, że ma spore szanse, by na tym poziomie rozgrywkowym pozostać, bowiem zajmuje obecnie 8. miejsce w tabeli, z dorobkiem 21 punktów.

W ostatnich meczach Przylep zaskakiwał swoimi wynikami. Potrafił bowiem wygrać z mocnym Zagłębiem Lubin, by następnie przegrać z ostatnim w tabeli Rolnikiem. Co ciekawe, jest to zespół bezkompromisowy, gdyż w żadnym z dotychczasowych spotkań nie podzielił się punktami z przeciwnikami.

Jesienią we Wrocławiu Ślęza II wygrała z Przylepem 7:1.

Dla nas ten mecz ma być kolejnym krokiem do awansu i trzeba ten krok postawić. Z wiarą, że tak też się stanie, oczekujemy na dobre wieści z Zielonej Góry.

Spotkanie sędziować będzie Marek Wawrzyniak

B klasa – Rezerwy Ślęzy kontra rezerwy Sparty

W niedzielę (10 maja) o godz.18 w Centrum Piłkarskim Kłokoczyce, rozegrany zostanie mecz 20. kolejki rozgrywek B-klasy (gr.9), w którym Ślęza II Wrocław zmierzy się ze Spartą II Wrocław. 

 

Ślęza II praktycznie w każdym meczu występuje w roli faworyta i tak też jest przed tym z drugą drużyną Sparty. Zajmuje ona obecnie 8. miejsce w tabeli z dorobkiem 23 zdobytych punktów. Wiosną zespół naszych gości spisuje się nieźle, bowiem w sześciu meczach zdobył 10 punktów, a przed tygodniem mocno postawił się liderującemu Vamosowi, z którym przegrał 1:3.

W jesiennym meczu Ślęza II wygrała ze Spartą II 11:0, a jak będzie teraz ? Zobaczymy.

Mecz sędziować będzie Wiktor Franek.

Sebastian Herbut: „Mecz zapowiada się na wyrównany.”

Przed spotkaniem z rezerwami Miedzi Legnica rozmawiamy z piłkarzem tej drużyny Sebastianem Herbutem.

 

 

Zdobyłeś dwie bramki, a rezerwy Miedzi pokonały Wartę Gorzów Wielkopolski 2:0. Czujesz się bohaterem swojego zespołu?
Będąc szczerym nie, ponieważ to tylko jeden z pojedynków. Bohaterem mógłbym się czuć wtedy jak w każdym z kolejnych meczów strzelę bramkę, bo teraz są te najcięższe chociaż i tak jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu, że udało zdobyć te dwa gole w konfrontacji z Wartą.

Co jest największą słabością, a co siłą Miedzi II w tej rundzie?
Uważam, że naszą największą słabością jest to, że nie zawsze potrafimy domykać spotkań i uspokoić gry, a siłą jest nasza intensywność i mentalność na boisku. Jesteśmy wszyscy głodni zwycięstwa.

Wiadomo, że walczycie o utrzymanie. Jaki jest Twoim zdaniem klucz do tego, aby pozostać w następnym sezonie w Betclic III lidze?
Kluczem do tego jest dalsza gra na tym samym poziomie co teraz i dodać do tego skuteczność. Mamy swoje zasady i staramy się na nich opierać naszą grę jednak w wielu meczach brakowało zimnej głowy w kluczowych sytuacjach, ale myślę, że właśnie gdy zmieni się spokój przy wykończeniu w polu karnym przeciwnika to utrzymanie mamy gwarantowane.

A Ślęza Wrocław, a więc Wasz najbliższy rywal? Nad czym musicie się najbardziej skupić w ich grze?
Myślę, że jak przy każdym przeciwniku musimy wyjść i być głodni zwycięstwa. Jak już wspominałem Ślęza to dla nas kolejny rywal jak każdy inny.

Jakie to według Ciebie będzie spotkanie?
Mecz zapowiada się na wyrównany. W tym sezonie Ślęza wygrała z nami 2:1, ale w poprzednim sezonie oba mecze wygraliśmy my, więc wydaje mi się, że trzeba pokazać, że ostatni wynik to przypadek i dopisać sobie trzy punkty w ligowej tabeli.

Fot. B. Hamanowicz

30. kolejka Betclic III ligi (gr. 3) – Typy Jakuba Bohdanowicza

Oto jakie rozstrzygnięcia w 30. kolejce Betclic III ligi typuje piłkarz Ślęzy Wrocław Jakub Bohdanowicz.

 

 

 

Carina Gubin

MKS Kluczbork

X

Karkonosze Jelenia Góra

Panattoni Goczałkowice- Zdrój

2

Lechia Zielona Góra

Pniówek Pawłowice

1

Skra Częstochowa

Górnik II Zabrze

X

Sparta Katowice

Słowianin Wolibórz

1

Ślęza Wrocław

Miedź II Legnica

1

Warta Gorzów Wielkopolski

Polonia Nysa

1

Zagłębie II Lubin

LZS Starowice Dolne

1

 

 

 

W piątek Ślęza zagra z rezerwami Miedzi

W piątek (8 maja) o godz.15:30 w Centrum Piłkarskim Kłokoczyce, rozegrany zostanie mecz 30. kolejki rozgrywek Betclic III Ligi (grupa 3), w którym Ślęza Wrocław zmierzy się z Miedzią II Legnica. 

 

Po dwóch nieudanych meczach wyjazdowych, Ślęza wraca na własne boisko, na którym powalczy o punkty z rezerwami Legnickiej Miedzi. Będzie to starcie o dużym ciężarze gatunkowym, bowiem obydwa zespoły bardzo potrzebują punktów, aby zachować miejsce w III lidze.

W zdecydowanie gorzej sytuacji jest obecnie Miedź. Wynika to głównie z kiepskiej postawy tej drużyny w rundzie jesiennej. Legniczanie  18-stu meczach rozegranych jesienią zgromadzili zaledwie 13 punktów, co usytuowało ich w strefie spadkowej. Wiosną podopieczni trenera Marcina Garucha spisują się zdecydowanie lepiej, bowiem już zdobyli 21 punktów. Mimo to, Miedź II wciąż znajduje się w gronie drużyn najbardziej zagrożonych spadkiem.

Miedź II desperacko walczy o utrzymanie, stąd nie dziwi, że w meczach rezerw pojawiają się wzmocnienia z pierwszego zespołu. Żeby nie być gołosłownym, przykład tego stanowią Kamil Kościelny i Jacek Podgórski, którzy przed tygodniem zagrali w wygranym starciu z Wartą Gorzów Wlkp. Być może i we Wrocławiu pojawią się „spady”, które wesprą młodych piłkarzy, na których oparta jest kadra Miedzi II. Tego nie wiemy, ale wiemy na pewno, że drużyna z Legnicy będzie robić wszystko, by we Wrocławiu wygrać.

Wygrać też bardzo będzie chciała Ślęza, bo choć nasza drużyna jest obecnie na bezpiecznym miejscu w tabeli, to jednak do komfortu sporo jej jeszcze brakuje. Ewentualne zwycięstwo w piątkowym starciu dało by bardzo dużo, i z nadzieją, że żółto-czerwoni sobie poradzą, zapraszamy kibiców na to spotkanie.

Informacje organizacyjne :

Bilety dostępne będą w kasie, która otwarta zostanie na godzinę przed meczem.
Podczas meczu w kawiarni ŚlęzAnka, będzie można kupić koszulki meczowe Ślęzy Wrocław, a także inne akcesoria klubowe.
Informujemy, że na taras widokowy wstęp będą miały tylko osoby z odpowiednim identyfikatorem.
Wjazd na parking i wejście na stadion od ul. Zakrzowskiej.
Dojazd MPK – autobusy linii D, 128, 130, 111 i 151, 928 – przystanek Zakrzowska
autobusy linii N, 121, 131 – przystanek Rondo Lotników Polskich (trzeba przejść przez wiadukt).
Dojazd PKP – przystanek Wrocław Psie Pole (trzeba przejść przez wiadukt).
Gastronomia – Kawiarnia „ŚlęzAnka” w budynku klubowym i grill w domku obok trybun.

Mecz transmitowany będzie w systemie PPV

https://polsport.live/epic/transmisja/1963/sleza-wroclaw-miedz-ii-legnica?fbclid=IwY2xjawRpJDRleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFrc1Z4WWNrR1VkUVg5VUNkc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHmerVJKUaomVhFuJXhiUYdIBIJuNGzbq2XoVLPpMDiUNBj077r-isymDEegf_aem_Mq6asY8qPVv4MLweuA88Ew

 

 

 

Łukasz Jakubski arbitrem meczu Ślęza – Miedź II

Łukasz Jakubski (Żory) sędziować będzie mecz 30. kolejki rozgrywek Betclic III Ligi (grupa 3), pomiędzy Ślęzą Wrocław i Miedzią II Legnica. 

 

Obecny sezon jest drugim, w którym Łukasz Jakubski sędziuje w rozgrywkach III ligi. Jak dotąd dwukrotnie pełnił on rolę arbitra w meczach z udziałem Ślęzy Wrocław. Oba te spotkania zakończyły się zwycięstwem żółto-czerwonych.

W bieżących sezonie ten arbiter sędziował w 11. meczach III ligi. Pokazał w nich 71 (śr.6,45) żółtych kartek, 1 czerwoną i podyktował 8 rzutów karnych.

 

Ślęza z Miedzią II zagra po raz 25.

Piątkowy mecz Ślęzy z rezerwami Miedzi będzie 25. w historii spotkaniem ligowym tych zespołów.

 
Przez wiele sezonów Ślęza Wrocław spotykała się na różnych poziomach rozgrywkowych z pierwszym zespołem Miedzi. Z rezerwami legnickiego klubu do pierwszych potyczek doszło w sezonie 2008/09 w rozgrywkach IV ligi dolnośląskiej. 15 listopada w Legnicy po bramkach zdobytych przez Marcina Korkosza, Krzysztofa Naskręta i Jakuba Rejmera, Ślęza zwyciężyła 3:0. W przerwie zimowej doszło do przejęcia przez 1KS miejsca w II lidze po Gawinie Królewska Wola i wiosną z rezerwami Miedzi spotkały się we Wrocławiu rezerwy Ślęzy, a mecz wygrali 2:1 legniczanie. Honorową bramkę dla żółto-czerwonych zdobył wtedy Ernest Balicki.

Kolejne konfrontacje wrocławsko-legnickie miały miejsce również w IV lidze dolnośląskiej. Jesienią 2010 roku rezerwy Miedzi zwyciężyły na własnym boisku 2:0, a wiosną we Wrocławiu odnotowano bezbramkowy remis. W sezonie 2011/12 dwukrotnie górą była Ślęza. W Legnicy 1KS wygrał 2:0 po golach Grzegorza Rajtera, a we Wrocławiu 3:0 po dwóch trafieniach Rafała Brusiło i jednym Mateusza Pałysa.

Po kilku latach przerwy oba zespoły spotkały się ponownie w sezonie 2015/16 już w III lidze dolnośląsko-lubuskiej. We wrześniu 2015 roku na Oporowskiej mecz zakończył się wynikiem 2:2 (gole dla Ślęzy Damian Celuch i Paweł Niewiadomski), a w kwietniu 2016 roku legniczanie wygrali u siebie 2:1. Strzelcem honorowego gola dla 1KS-u był Paweł Niewiadomski.

W sezonie 2016/17 w zreformowanej III lidze, pierwszy mecz odbył się w listopadzie 2016 roku na stadionie Konfeksu. Zakończył się on bezbramkowym remisem. Rewanżowa potyczka obydwu drużyn miała miejsce w czerwcu 2017 r. w Oławie. W niej po golach Macieja Firleja i Filipa Olejniczaka wygrała Ślęza 2:0

4 listopada 2016 r. na sztucznej murawie w Legnicy padł wynik remisowy 1:1, a bramkę dla 1KS-u zdobył Dawid Molski. Kolejna potyczka obu ekip miała miejsce w 3 czerwca 2018 r. Na Niskich Łąkach. Dwukrotnie po bramkach Patryka Poręby i Mateusza Zatwarnickiego, prowadzenie obejmowała Miedź. Do remisu doprowadzali Jakub Berkowicz i Maciej Firlej, a w doliczonym czasie gola na 3:2 dla Ślęzy zdobył Jakub Jakóbczyk.

Ponownie obie drużyny skonfrontowały swoje siły 29 sierpnia 2018 roku we Wrocławiu. Zwycięsko z tej potyczki wyszła Ślęza, która wygrała 4:2. Gole dla żółto-czerwonych zdobyli w tym meczu Jakub Jakóbczyk 2, Mateusz Kluzek i Mateusz Stempin, a dla gości Marcin Garuch i Patryk Makuch. Wiosenne starcie miało miejsce 6 kwietnia 2019 roku w Legnicy. Gospodarze wygrali 2:0 po golach Przemysława Porębskiego i Rafała Adamskiego.

W sezonie 2019/20 miała miejsce tylko jedna konfrontacja. 9 listopada 2019 roku we Wrocławiu wynik otworzyli goście, po golu Arisco. Ślęza odrobiła straty i wyszła na prowadzenie po trafieniach Piotra Kotyli i Marcina Wdowiaka. Gdy wydawało się, że wynik tego meczu nie ulegnie już zmianie, w 89 min. do stanu 2:2 doprowadził Marcin Garuch.

Kolejne starcie obu ekip miało miejsce 1 sierpnia 2020 roku w Legnicy. Zakończyło się ono wysokim, bo 4:1, zwycięstwem żółto-czerwonych. Dla Ślęzy gole w tym meczu strzelali Robert Pisarczuk dwa, oraz po jednym Adam Samiec i Guilherme. Honorowe trafienie dla miejscowych zaliczył Arisco. Do następnej potyczki wrocławsko-legnickiej doszło 6 marca 2021 roku we Wrocławiu, a Ślęza po dwóch golach Piotra Stępnia i jednym Mateusza Stempina, wygrała w niej 3:0.

Następna konfrontacja Ślęzy z rezerwami Miedzi miała miejsce 6 listopada 2021 roku w Legnicy. Zakończyła się ona rezultatem 1:1. Gospodarze objęli prowadzenie po trafieniu Wericka Caetano, a do wyrównania doprowadził gol Adriana Niewiadomskiego. W rewanżu rozegranym 11 czerwca 2022 roku na Kłokoczycach, pewnie, bo 4:1 zwyciężyli żółto-czerwoni, a gole strzelali Vinicius 2, Mikołak Wawrzyniak i Hubert Muszyński. Honorowe trafienie zapewnił legniczanom Mateusz Letkiewicz.

Ponowny mecz pomiędzy tymi drużynami miał miejsce we Wrocławiu, 17 września 2023 roku. Lepiej rozpoczęły go rezerwy Miedzi, które objęły prowadzenie po golu Błażeja Szczepaniaka. Tuż przed przerwą do wyrównania doprowadził Mateusz Stempin. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, w 90 min. gola strzelił Radosław Bąk, a w doliczonym czasie do siatki trafił jeszcze Vinicius, a Ślęza wygrała 3:1.

23 kwietnia 2023 roku oba zespoły spotkały się w Legnicy. Już w 5 min. wynik otworzył Marcin Garuch, a jeszcze przed przerwą do remisu doprowadził Mateusz Stempin. Na początku drugiej połowy, po trafieniu Michała Pojaska, legniczanie ponownie objęli prowadzenie, ale potem piłkę w siatce umieszczali tylko wrocławianie – Vinicius, ponownie Stempin i jeszcze Mikołaj Milewski, który ustalił końcowy rezultat na 4:2 dla Ślęzy.

Kolejna konfrontacja Ślęzy z rezerwami Miedzi miała miejsce 20 sierpnia 2024 roku w Legnicy. Gospodarze otworzyli wynik w 70 min. po trafieniu Marcina Manikowskiego. Gdy w 90 min. wyrównał Kamil Olek, wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów. Tak się jednak nie stało, bo w ostatniej akcji (94 min.) Miłosz Stępnik strzelił gola dającego komplet punktów miejscowym.

Następny raz oba zespoły stanęły naprzeciw siebie 14 marca 2025 roku we Wrocławiu, a mecz zakończył się wynikiem 0:0.

Po raz ostatni do potyczki Miedzi II ze Ślęzą doszło 18 października 2025 roku w Legnicy. Wynik otworzyli gospodarze w 9 min. po rzucie karnym wykorzystanym przez Modou Keitę, ale w drugiej odsłonie gole strzelali już tylko żółto-czerwoni. W 61 min. Przemysław Toboła i w 73 min. Jakub Zawadzki, dzięki czemu Ślęza wygrała 2:1.

W sumie (wliczając w to mecz z wiosny 2009 roku) obie drużyny spotkały się ze sobą 24 razy. 12 meczów wygrała Ślęza, 5 razy zwyciężała Miedź II, a 7 spotkań zakończyło się wynikami remisowymi. Bilans bramkowy to 46 goli strzelonych przez Ślęzę i 26 przez rezerwy Miedzi.

 

Zapowiedź 19. kolejki Orlen I Ligi Kobiet

W sobotę i niedzielę (9/10 maja), rozegrana zostanie 19. kolejka rozgrywek Orlen I Ligi Kobiet.

 

MEDYK KONIN – KKP WARSZAWA (0:0) sobota godz.12:00
Medyk powinien to spotkanie łatwo wygrać, ale podobnie miało się stać jesienią w Warszawie, a tymczasem wówczas tylko zremisował.

POLONIA ŚRODA WLKP. – UNIA LUBLIN (2:1) sobota godz.15:00
Unia przegrała cztery ostatnie mecze i najprawdopodobniej przegra piąty. Gdyby tak się nie stało, to by6łaby to spora niespodzianka.

CZARNI II SOSNOWIEC – UKS 3 FAKRO JELNA (0:3) niedziela godz.13:30
Mecz dwóch spokojnych drużyn, co nie znaczy, że nie stworzą one fajnego widowiska.

HYDROTRUCK CZWÓRKA RADOM – LEGIA LADIES WARSZAWA (1:5) niedziela godz.17:30
Choć Legia awans już wywalczyła, to nie wydaje się, by miała zamiar spuścić z tonu.

JUNA-TRANS STARE OBORZYSKA – KKP BYDGOSZCZ (0:1) niedziela godz.18:00
Wszystko wskazuje na to, że pomiędzy tymi zespołami, rozstrzygnie się kwestia spadku z I ligi, a to spotkanie ma w niej ogromne znaczenie.

ŚLĘZA WROCŁAW – RESOVIA RZESZÓW (5:2) sobota godz.20:45
Zapowiedź tego meczu ukaże się w piątek.