Piłkarki Ślęzy przed kolejnym, trudnym wyzwaniem
W niedzielę (12 kwietnia) o godz.15 w Siennej, rozegrany zostanie mecz 16. kolejki rozgrywek Orlen I Ligi Kobiet, w którym Ślęza Wrocław zmierzy się z UKS-em 3 Fakro Jelna.
Choć UKS zajmuje dopiero 6. miejsce w tabeli, wcale to nie oznacza, że Ślęza będzie miała łatwiej, niż podczas poprzedniego wyjazdu do faworyzowanej Polonii Środy Wlkp. Może się okazać, że będzie to trudniejsze starcie, bowiem drużyna z Jelnej potrafi być nieobliczalna i jest w stanie napsuć krwi teoretycznie silniejszym rywalom. Przekonała się o tym wspomniana Polonia, która jesienią zgubiła punkty w Siennej remisując 2:2, a łatwo też nie miała liderująca Legia, mimo zwycięstwa 3:1.
UKS 3 Fakro Jelna to solidny pierwszoligowy średniak, któremu w poprzednich sezonach ani awans, ani też spadek nie groził. Podobnie jest i w bieżących rozgrywkach, w których gospodynie niedzielnego starcia mają dużą stratę do miejsc dających awans, ale też mają sporą przewagę nad strefą spadkową.
O tym, że UKS jest niewygodnym rywalem przekonała się też Ślęza, która mocno męczyła się we wrześniowym meczu z tym rywalem, wygrywając ostatecznie 2:1. Ogólny bilans spotkań pomiędzy zespołami z Wrocławia i Jelnej jest korzystniejszy dla 1KS-u, który wygrał 3 mecze a dwa zakończyły się remisami. Bilans bramkowy to 7-3 na korzyść Ślęzy.
W niedzielę nastawiamy się na ciężki bój, z wiarą, że zakończy się on zwycięsko dla naszej drużyny. Nie oczekujemy fajerwerków, a marzymy tylko o tym, by Ślęza strzeliła o jedną bramkę więcej od UKS-u. Nic nam do szczęścia więcej nie trzeba.
Spotkanie w Siennej sędziować będzie Milena Połosa z Augustowa.



