Ślęza z Lechią zagra po raz 30.

Niedzielny mecz z Ślęzy z Lechią będzie 30. ligową potyczką tych zespołów.

 

Piszemy o historii meczów z Lechią, choć klub ten jest chyba rekordzistą pod względem zmian nazw, a do obecnej powrócił 29 lipca 2019 roku.

Do pierwszej konfrontacji wrocławsko-zielonogórskiej doszło w sezonie 1979/1980. Miało to miejsce na trzecioligowym poziomie. Nie udało nam się dotrzeć do wyników meczów, ale nie był to udany sezon dla Ślęzy, która zajęła 11. miejsce i została zdegradowana, a tymczasem Lechia po zajęciu 8. miejsca została przeniesiona do innej grupy.

Po długiej przerwie Ślęza i Lechia spotkały się ze sobą ponownie, również w III lidze w sezonie 1990/1991. Niestety, również nie znamy wyników tych spotkań. Dla 1KS-u były to bardzo udane rozgrywki, bowiem zajęcie 2. miejsca oznaczało awans do II ligi. Lechia uplasowała się na 7. miejscu.

Dawna II liga była kolejnym poziomem rozgrywkowym, na którym mierzyły się ze sobą Ślęza z Lechią. Miało to miejsce w nieudanych dla żółto-czerwonych rozgrywkach sezonu 1995/96 w których zajęli 16. miejsce i zostali zdegradowani. Lechia uplasowała się na miejscu 14. będącym pierwszym, gwarantującym ligowy byt. Obydwa mecze pomiędzy obiema drużynami zakończyły się wynikiem 1:0, dla Ślęzy we Wrocławiu i dla Lechii w Zielonej Górze.

W przerwie zimowej sezonu 2008/2009 Ślęza przejęła miejsce w II lidze po Gawinie Królewska Wola. Wiosną ten w dużej mierze oparty na piłkarzach, którzy jesienią grali jeszcze w IV lidze zespół, w Zielonej Górze bezbramkowo zremisował z Lechią.

Sezon 2009/2010 zakończył się degradacją Ślęzy z II ligi. Wrocławianie w meczach z Lechią doznali dwóch porażek. W Zielonej Górze 0:1 (bramka Andrzej Dorniak) i we Wrocławiu 0:3 (Wojciech Okińczyc 2, Rafał Duchnowski)

W roku 2012 doszło do fuzji Lechii z UKP i już pod tą druga nazwą klub ten przystąpił do rozgrywek III ligi w sezonie 2012/2013. UKP zajął w nich 1. miejsce i awansował do II ligi, a będąca beniaminkiem Ślęza uplasowała się tuz za jego plecami na miejscu 2. W Zielonej Górze gospodarze po bramkach zdobytych przez Dominika Skrzyńskiego i samobójczym trafieniu Grzegorza Dorobka wygrali 2:1. Autorem honorowego trafienia dla Ślęzy był Grzegorz Rajter. Wiosną we Wrocławiu Ślęza zrewanżowała się zielonogórzanom wygrywając 2:0, po golach zdobytych przez Pawła Niewiadomskiego i Radosława Flejterskiego.

Pobyt UKP w II lidze trwał zaledwie jeden sezon i już w rozgrywkach III ligi sezonu 2014/2015 doszło do kolejnych konfrontacji Ślęzy z UKP. Obydwie bardzo pewnie wygrali żółto-czerwoni. We Wrocławiu 3:1 (Jakub Jakóbczyk 2, Kacper Fedorowicz – Bartosz Olejniczak) i w Zielonej Górze 4:1 (Paweł Niewiadomski 2, Billy Tchouague, Marcel Jamrozowicz – Maciej Brzezniak).

UKP mimo pewnego utrzymania nie przystąpił do rozgrywek III ligi w kolejnym sezonie, a za to dokonał fuzji z założonym przez żużlowych kibiców Falubazem, który też mimo wywalczenia awansu nie skorzystał z możliwości grania w III lidze. Nowo powstały klub występując jako Falubaz bez większych problemów wygrał za to czwartą ligę i uzyskał awans.

W sezonie 2016/2017 Ślęza łatwo wygrała 3:0 w Zielonej Górze (Adran Niewiadomski, Mateusz Kluzek, Jakub Jakóbczyk) i niespodziewanie przegrała 0:2 w Oławie (Michał Chyrek, Przemysław Mycan)

W rozgrywkach sezonu 2017/2018 jesienią we Wrocławiu Ślęza wygrała 6:2. Łupem bramkowym podzielili się w tym spotkaniu Maciej Firlej 2, Kamil Mańkowski, Jakub Jakóbczyk i Adrian Repski. Jeden gol to trafienie samobójcze Adriana Droszczaka. Dla Falubazu obydwa gole, z rzutów karnych zdobył Jakub Babij. W wiosennym rewanżu, również górą byli żółto-czerwoni, którzy zwyciężyli 2:1, a bramki w tej konfrontacji zdobyli, Adrian Niewiadomski i Marcin Wdowiak dla 1KS-u i Przemysław Mycan dla gospodarzy.

W jednym meczu skróconego sezonu 2019/20, rozegranego w sierpniu 2019 roku w Zielonej Górze. Lechia wygrała 3:1. Bramki da miejscowych strzelali Wojciech Okińczyc, Bartosz Konieczny i Sebastian Górski, a autorem honorowego trafienia dla 1KS-u był Robert Pisarczuk.

Mecz, który odbył się 18. października 2020 roku we Wrocławiu, tak naprawdę w tym terminie nie powinien się odbyć, bo w zespole Ślęzy mieliśmy prawdziwy szpital (12. zwolnień lekarskich). Niestety, mimo prośby do zielonogórskiego klubu o jego przełożenie, ten na to nie przystał i spotkanie zostało rozegrane. Ślęza grając w nim w mocno rezerwowym składzie, z piłkarzami którzy powinni leżeć w łóżku, a nie biegać po murawie, na dodatek grając już od 10 min. w dziesiątkę (czerwona kartka), dokonała czegoś wydawać się mogło niemożliwego, remisując 1:1. W starciu tym obydwa gole strzeli zawodnicy 1KS-u. Już w 1 min. Mikołaj Wawrzyniak, a w 23 min. samobójcze trafienie zanotował Hubert Muszyński.

22 maja 2021 roku mecz rozegrany został w Zielonej Górze. Do przerwy po trafieniu Przemysława Mycana prowadzili gospodarze, ale w drugiej odsłonie gole strzelali już tylko wrocławianie, a konkretnie czynili to Tomasz Dyr, Kornel Traczyk i Jakub Gil, a Ślęza wygrała 3:1.

Następna konfrontacja wrocławsko-zielonogórska miała miejsce 11 września 2021 roku na Kłokoczycach. Po golach strzelonych przez Piotra Stępnia i Viniciusa, Ślęza wygrała w niej 2:0.

Kolejny mecz pomiędzy tymi zespołami, rozegrany został 23 kwietnia 2022 roku w Zielonej Górze. Ślęza prowadziła w nim po trafieniu Viniciusa, a w drugiej połowie do remisu 1:1 doprowadził Mykyta Łoboda.

3 września 2022 roku w stolicy Dolnego Śląska, pewne zwycięstwo, bo 5:2, odnieśli w niej żółto-czerwoni. Gole dla Ślęzy strzelali Dominik Krukowski 2,
Mateusz Kluzek, Paweł Fediuk i Vinicius, a dla Lechii Przemysław Mycan i Mateusz Surożyński.

W kolejnym meczu obydwu drużyn, rozegranym 8 kwietnia 2023 roku, Ślęza wypuściła zwycięstwo z rąk. Po golu Dominika Krukowskiego 1KS objął prowadzenie. Jeszcze przed przerwą wyrównał Mateusz Surożyński. W drugiej połowie po dwóch trafieniach Adriana Niewiadomskiego było już 3:1 dla Ślęzy. W końcówce tego meczu gole zdobyli Mateusz Surożyński i Kacper Lechowicz i zakończył się on rezultatem 3:3.

Następny raz obie drużyny zmierzyły się ze sobą 2 września 2023 roku w Zielonej Górze. Spotkanie dobrze zaczęło się dla wrocławian, dla których szybko bramkę strzelił Robert Pisarczuk. Gospodarze wyrównali jeszcze przed przerwą po trafieniu Przemysława Mycana, a końcowy rezultat 2:1 dla Lechii ustalił w drugiej odsłonie Tomasz Matuszewski.

Remisem 1:1 zakończyła się  konfrontacja obu zespołów, która miała miejsce 28 marca 2024 roku we Wrocławiu. Prowadzenie Lechii dał gol Gibi Embalo, a wyrównujące trafienie było autorstwa Romana Herescha.

Ponownie obie drużyny zmierzyły się ze sobą 11 września 2024 roku we Wrocławiu. Ślęza szybko, bo już w 6 min. po trafieniu Jakuba Jabłońskiego otworzyła wynik. Tu przed przerwą do remisu doprowadził Mateusz Lisowski. W II połowie kibice zobaczyli tylko jednego gola. Strzelił go w 81 min. Kamil Olek, dzięki czemu Ślęza wygrała 2:1.

Do następnej konfrontacji tych drużyn doszło 22 marca 2025 roku w Zielonej Górze. Ślęza prowadziła od 36 min. po golu Kamila Olka, a do remisu doprowadził w 82 min. Mateusz Lisowski, przez co mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Po raz ostatni oba zespoły stanęły naprzeciw siebie 6 września 2025 roku w Zielonej Górze. W meczu tym zdecydowanie lepsza była Lechia, która wygrała 5:0, po trafieniach Bartosza Rutkowskiego, Kuby Lizakowskiego, Filipa Szczotko, Jakuba Kołodennego i samobójczej bramce Kacpra Bieńkowskiego.

Bilans spotkań od sezonu 1995/96 – 11 zwycięstw Ślęzy, 8 Lechii i 6 remisów. Bramki 43-35 na korzyść 1KS-u.

 

Zapowiedź 24. kolejki Betclic III Ligi (gr.3)

Od piątku do niedzieli (27-29 marca), rozgrywana będzie 24. kolejka rozgrywek Betclic III Ligi (grupa 3).

 

MKS KLUCZBORK – POLONIA NYSA (jesienią 0:1) piątek godz.18:00
Jeszcze do niedawna nikt chyba się nie spodziewał, że będzie to mecz zagrożonych spadkiem drużyn. MKS wiosną jeszcze nie wygrał, a i Polonia spisuje się ostatnio bardzo słabo. Mecz na przełamanie, tylko dla kogo ?

PANATTONI GOCZAŁKOWICE-ZDRÓJ – SPARTA KATOWICE (0:0) sobota godz.13:00
Choć w tabeli wyżej plasuje się Sparta, to na ten moment lepiej wyglądają gospodarze tej potyczki i im dajemy większe szanse na zwycięstwo.

LZS STAROWICE DOLNE – WARTA GORZÓW WLKP. (1:1) sobota godz.14:00
LZS urwał punkty Warcie w Gorzowie i będzie się starał uczynić to również na własnym obiekcie.

GÓRNIK II ZABRZE – SŁOWIANIN WOLIBÓRZ (2:3) sobota godz.14:00
Można się spodziewać, że w rezerwach Górnika zobaczymy trochę „spadów” z pierwszej drużyny, co dobrze nie wróży beniaminkowi z Woliborza.

GÓRNIK POLKOWICE – MIEDŹ II LEGNICA (1:0) sobota godz.14:00
W teorii Górnik powinien ten mecz wygrać, co w praktyce może okazać się jednak nie łatwym zadaniem.

SKRA CZĘSTOCHOWA – ZAGŁĘBIE II LUBIN (4:3) sobota godz.16:00
Rezerwy Zagłębia dały ostatnio mocny sygnał, że nie zamierzają zrezygnować z powrotu do II ligi. W Częstochowie powinno być ciekawie bo i Skra w poprzednich meczach spisywała się doskonale.

CARINA GUBIN – PNIÓWEK PAWŁOWICE (2:0) sobota godz.16:00
Carina wiosną zdobyła tylko punkt, ale w starciu z Pniówkiem nie powinna mieć większych problemów, by zwyciężyć.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA – STAL JESIEŃ (2:3) 3:0 walkower

ŚLĘZA WROCŁAW – LECHIA ZIELONA GÓRA (0:5) niedziela godz.15:30
Zapowiedź tego meczu ukaże się w niedzielę.

 

 

Zapowiedź 15. kolejki Orlen I Ligi Kobiet

W piątek i sobotę (27/28 marca), rozegrana zostanie 15. kolejka rozgrywek Orlen I Ligi Kobiet.

 

RESOVIA RZESZÓW – UNIA LUBIN (jesienią 3:1) piątek godz.20:45
Resovia wiosną tylko wygrywała, a Unia też meczu jeszcze nie przegrała. To powinno oznaczać, że kibice powinni być świadkami ciekawego widowiska.

POLONIA ŚRODA WLKP. – CZARNI II SOSNOWIEC (4:2) sobota godz.12:00
W tym meczu niespodzianki nie przewidujemy, bowiem w przeciwieństwie do poprzednich meczów, w tym rezerwy Czarnych raczej nie będą mogły skorzystać ze „spadów” z pierwszej drużyny.

MEDYK KONIN – KKP BYDGOSZCZ (4:1) sobota godz.12:00
Po dwóch porażkach szanse Medyka na awans zostały mocno ograniczone, ale w starciu z KKP Koninianki powinny sobie poradzić.

HYDROTRUCK CZWÓRKA RADOM – UKS 3 FAKRO JELNA (0:0) sobota godz.13:00
Na ten moment wydaje się, że to drużyna z Radomia ma więcej argumentów, by sięgnąć po pełną pulę.

LEGIA LADIES WARSZAWA – KKP WARSZAWA (9:0) sobota godz.16:00
W stołecznych derbach lider podejmuje ostatni zespół w tabeli. Już choćby to sugeruje jakiego rozstrzygnięcia w tym meczu można się spodziewać.

ŚLĘZA WROCŁAW – JUNA-TRANS STARE OBORZYSKA (4:1) sobota godz.18:00
Zapowiedź tego meczu ukaże się w piątek.

Betclic III Liga (gr.3) – Kolejne zaległości odrobione

W środę w Częstochowie rozegrany został zaległy mecz 19. kolejki rozgrywek Betclic III Ligi (grupa 3).

 

SKRA CZĘSTOCHOWA – MIEDŹ II LEGNICA 1:0
Jeden gol zadecydował, że Skra może już się czuć w miarę bezpiecznie, a sytuacja rezerw Miedzi skomplikowała się jeszcze bardziej.

Zdjęcia z meczu w Brzegu Dolnym

Prezentujemy galerię zdjęć z pojedynku półfinałowego rozgrywek Jaxan Puchar Polski (strefa Wrocławska) Rokita Brzeg Dolny – Ślęza Wrocław.

 

 

Jest ona dostępna w zakładce: „Kibice-Galerie” lub po kliknięciu w poniższy kolaż:

Ślęza zagra w finale

W rozegranym w Brzegu Dolnym meczu półfinałowym rozgrywek Jaxan Puchar Polski (strefa Wrocławska), Ślęza Wrocław wygrała z miejscową Rokitą 5:1.

 

Ileż to razy słyszeliśmy i czytaliśmy o tym, że rozgrywki pucharowe powinny mieć odpowiednią rangę, i bywało już, że pod tym względem widać było poprawę. Dziś jednak cofnęliśmy się w czasie i zamiast wydarzenia, jakim jest niewątpliwie mecz półfinałowy, można było odnieść wrażenie, że uczestniczymy w sparingu. Gdy w 2022 roku 1KS grał finał w Pieszycach na fatalnym boisku, wydawało się, że już nic takiego się nie powtórzy. Tymczasem przeżyliśmy deja vu. Rokita to klub, który bardzo szanujemy, choćby ze względu na 80-letnią tradycję. Tymczasem gospodarze meczu półfinałowego postanowili, że odbędzie się on na bocznym boisku. Nie dosyć, że było ono w kiepskim stanie (co jeszcze można wytłumaczyć porą roku) to na dodatek było ono bardzo małe i według nas nie spełniające kryteriów regulaminowych, choć sędziowie mieli w tej kwestii inne zdanie. Na tym placyku gra po jedenastu stanowiła spore wyzwanie. Również warunki dla kibiców nie były delikatnie mówiąc najlepsze, bowiem przy tym tzw. boisku nie było choćby malutkiej trybuny. Gdy przybyliśmy na miejsce, mogliśmy postawić sobie za cel, wygrać jak najmniejszym kosztem, a przede wszystkim zakończyć mecz bez kontuzji i ten cel udało się zrealizować.

Mimo tych trudnych warunków, różnicę klas pomiędzy grającymi dziś zespołami było widać. Już na samym początku tego starcie dwukrotnie bliski strzelenia gola był Jakub Zawadzki, lecz za każdym razem świetnie w bramce Rokity spisał się Daniel Wojcik. Bramkarz Rolity poradził też sobie z uderzeniem debiutującego w zespole seniorów, 16-sto letniego Mikołaja Ciesielskiego.  Gospodarze, choć rzadziej, też starali się atakować. Niecelnie główkował Michał Wróbel, a Marek Gacek z rzutu wolnego uderzył wysoko ponad poprzeczkę. Więcej zagrożeń stwarzała Ślęza i tylko kwestią czasu wydawało się być otwarcie wyniku. Nie udało się tego uczynić Mikołajowi Wawrzyniakowi, który z dystansu strzelił obok słupka, ale po podaniu tego piłkarza, w 26 min. technicznym uderzeniem piłkę w siatce umieścił Tomasz Mamis. W 31 min. było już 2:0 dla Ślęzy po golu autorstwa Aleksandra Kiferta. Przed przerwą rezultat nie uległ już zmianie.

W przerwie trener Grzegorz Kowalski dokonał pięciu zmian, co nie miało wpływu na obraz gry. Cały czas to Wrocławianie dyktowali warunki. Tuż po wznowieniu gry swoich szans nie wykorzystali Karol Chmielewski i Kamil Popowicz. Ten drugi w 52 min. zaliczył asystę, po której ponownie na listę strzelców wpisał się Mamis. Minęły 2 minuty, a na wirtualnej tablicy był już wynik 0:4. Stało się to po wrzutce z autu Przemysława Toboły i wpakowaniu piłki do bramki przez Kacpra Bieńkowskiego. Czego jak czego, ale ambicji gospodarzom odmówić nie można było, za co spotkała ich nagroda w postaci gola strzelonego w 58 min. przez Dominika Chylaka. Warto tu nadmienić, że była to już 12-sta bramka tego zawodnika w rozgrywkach pucharowych (w lidze ma 22 trafienia). Minęła kolejna minuta, gdy po dośrodkowaniu Chmielewskiego, doskonale uderzył głową Popowicz ustalając wynik na 1:5. Było co prawda jeszcze kilka dobrych okazji, lecz żadna z nich nie została zamieniona na gole. Dodajmy jeszcze, że w 74 min. na boisku pojawił się kolejny debiutant w pierwszym zespole 1KS-u, a zarazem kolejny szesnastolatek – Mateusz Waliś.

W drugim meczu półfinałowym, Polonia Bielany Wr. przegrała z Moto-Jelczem 0:3 i to drużyna z Oławy będzie finałowym rywalem Ślęzy.

ROKITA BRZEG DOLNY – ŚLĘZA WROCŁAW 1:5 (0:2)

0:1 Mamis 26′
0:2 Kifert 31′
0:3 Mamis 52′
0:4 Bieńkowski 55′
1:4 Chylak 58′
1:5 Popowicz 59′

Rokita – Wójcik, Pytlak, Wojtyło (80’Pajączek), Gacek (59’Włodarczewski), Toda (46’Żebrowski), Gruś (65’Misztowt), Woś, Wróbel (62’Racki), Kosiński, Sługocki (71’Fedczyszyn), Żuk (46’Chylak)
rezerwa – Rodriguez
Ślęza – Kozioł, Afonso (46’Jakóbczyk), Pisarczuk (46’Korba), Wawrzyniak (46’Marcjan), Zawadzki (46’Bieńkowski), Mamis, Wójcik, Toboła (74’Waliś), Kifert, Chmielewski, Ciesielski (46’Popowicz)
rezerwa – Rynkun

Sędziowali – Michał Dziedzic oraz Jan Brzeziński i Jakub Bęben
Żółte kartki -Woś
Widzów – 100

 

 

 

Urodziny Afonso

Dzisiaj swoje urodziny obchodzi piłkarz Ślęzy Wrocław Afonso.

 

W tym wyjątkowym dniu życzymy mu dużo, zdrowia, szczęścia, samych  dobrych występów w barwach naszej drużyny i spełnienia wszystkich nawet tych najskrytszych marzeń.

Zarząd, działacze, trenerzy, sportowcy i kibice 1KS Ślęza Wrocław oraz redakcja www.slezawroclaw.pl

Feliz aniversário!

Pucharowy półfinał w Brzegu Dolnym

W środę (25 marca) o godz.16 w Brzegu Dolnym, rozegrany zostanie mecz półfinałowy rozgrywek Pucharu Polski (strefa Wrocławska), w którym Ślęza Wrocław zmierzy się z zespołem Rokity.

 

W środę wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski w strefie Wrocławskiej. Na placu boju pozostały w nich już tylko cztery zespoły, a jednym z nich jest Ślęza Wrocław. W wyniku losowania, na tym etapie rozgrywek 1KS zmierzy się z Rokitą 1946 Brzeg Dolny.

Rokita, to klub po przejściach. Jeszcze w sezonie 2015/16 pod nazwą KP Brzeg Dolny rywalizował ze Ślęzą w rozgrywkach III ligi. Rywalizował tylko przez rundę jesienną, po której wycofał się z rozgrywek. Kolejne lata, to występy w lidze okręgowej i klasie A, w której w sezonie 2021/22 zajął ostatnie miejsce. W tymże też sezonie w Brzegu Dolnym funkcjonowały dwa kluby, bo w rozgrywkach klasy B pojawił się zespół Rokita 1946. Przez dwa lata z rzędu drużyna z Brzegu Dolnego kończyła rozgrywki na 1. miejscu i od sezonu 2023/24 zakotwiczyła w lidze okręgowej, w której obecnie plasuje się na 3. miejscu w tabeli.

Grającym renerem Rokity jest Jakub Wróbel, a mający 43 lata jego brat – Michał – jest wciąż bardzo znaczącą postacią w tym zespole. W  kadrze gospodarzy środowego starcia znajduje się też Patryk Sługocki, który jeszcze niedawno występował w zespole juniorów Ślęzy Wrocław. Z pozostałych piłkarzy warto zwrócić uwagę na bramkostrzelnego Dominika Chylaka. W tym sezonie strzelił już on 22 gole w lidze i dołożył do tego 11 trafień w meczach pucharowych.

Celem wyprawy Ślęzy do Brzegu Dolnego jest oczywiście awans, a nasz zespół jest zdecydowanym faworytem tej potyczki. Spodziewamy się jednak, że gospodarze postarają się jak najmocniej postawić żółto-czerwonym i będą chcieli sprawić niespodziankę. Jeśli jednak Wrocławianie zagrają swoje, to takowej nie przewidujemy.

Droga do półfinału :

1/32 finału

Rapid Domaniów (A-klasa)  – Rokita Brzeg Dolny 1:5

1/16 finału

Rokita Brzeg Dolny – Orzeł Pawłowice Wrocław (kl. okręgowa) 4:0

1/8 finału

Śląsk Wrocław (juniorzy) – Rokita Brzeg Dolny 2:4
Błyskawica Gać (IV liga) – Ślęza Wrocław 1:3

1/4 finału

Piast Żerniki Wrocław (kl. okręgowa) – Rokita Brzeg Dolny 0:4
Barycz Sułów (IV liga) – Ślęza Wrocław 1:4

Z meczu w Brzegu Dolnym przeprowadzimy relację tekstową.

Betclic III Liga – Zaległy mecz 19. kolejki

W środę (25 marca) w Częstochowie rozegrany zostanie zaległy mecz 19. kolejki Betclic III Ligi (gr.3).

 

SKRA CZĘSTOCHOWA – MIEDŹ II LEGNICA godz.18
Świetnie spisująca się ostatnio Skra, podejmować będzie bardzo potrzebujące punktów rezerwy Miedzi, co zapowiada ciekawe i emocjonujące starcie.

 

 

Tabela wiosny po 4. kolejce

Pozycję lidera w tabeli wiosny zachowała Ślęza Wrocław.

 

Tabela wiosny po 4. kolejce

Tabela wiosny uwzględnia mecze od 20. kolejki.

1. Ślęza Wrocław 4 12 7-2
2. Warta Gorzów Wlkp. 4 9 12-5
3. Panattoni Goczałkowice-Zdrój 4 9 8-2
4. Górnik II Zabrze 4 7 12-5
5. Miedź II Legnica 4 7 9-5
6. Lechia Zielona Góra 4 7 7-3
7. Słowianin Wolibórz 4 7 5-4
8. Zagłębie II Lubin 4 7 5-6
9. Skra Częstochowa 4 7 9-12
10. Górnik Polkowice 4 6 5-5
11. Sparta Katowice 4 5 7-4
12. LZS Starowice Dolne 4 4 4-10
13. Polonia Nysa 4 3 4-7
14. Pniówek Pawłowice 4 3 3-10
15. MKS Kluczbork 4 2 9-12
16. Karkonosze Jelenia Góra 3 1 3-6
17. Carina Gubin 3 1 3-7