Zdjęcia ze spotkania z Lechią

Prezentujemy galerię zdjęć z pojedynku Lechia Dzierżoniów – Ślęza Wrocław.

 

 

Jest ona dostępna w zakładce: „Kibice-Galerie” lub po kliknięciu w poniższy kolaż:

Finał nie dla nas

W rozegranym w Dzierżoniowie meczu półfinałowym rozgrywek Jaxan Dolnośląski Puchar Polski, Ślęza Wrocław, po serii rzutów karnych przegrała z miejscową Lechią.

 

Mówi się, że rzuty karne to loteria i pewnie coś w tym jest. Aby jednak awansować, nie trzeba czekać do tego dodatkowego elementu meczu, tylko trzeba go rozstrzygnąć w regulaminowym czasie. Gdyby Ślęza zagrała na swoim normalnym poziomie, pewnie tak by się stało, lecz dziś w Dzierżoniowie nasza drużyna tak nie zagrała, prezentując się kiepsko.

Nie był to mecz porywający swoim poziomem. W pierwszej połowie sytuacji podbramkowych było bardzo niewiele. W 14 min. z rzutu rożnego piłkę niebezpieczne dośrodkował Dawid Wasilewski, ale czujność zachował Aleksander Kifert wybijając ją głową z bramki. W 20 min. po bardzo dobrym dośrodkowaniu Przemysława Toboły, głową strzelał Kamil Popowicz i trafił w słupek. Po chwili widzieliśmy już piłkę w bramce po uderzeniu Afonso, lecz z linii bramkowej zdołał ją wybić Alex Przewoźny. Wydawać się mogło, że ta bezbarwna część meczu zakończy się bezbramkowym remisem, gdy w 42 min. Przemysław Marcjan zdołał umieścić piłkę w siatce. Lechia miała jeszcze okazję do wyrównania, lecz główkujący Jakub Chlipała, niewiele się pomylił.

Pierwsze minuty drugiej odsłony dawały powody do optymizmu, gdyż wydawało się, że Wrocławianie łapią właściwy rytm. W 53 min. niecelnie główkował Jakub Zawadzki, a w 55 min. część kibiców cieszyła się już z gola dla Lechii, gdy tymczasem piłka trafiła w siatkę z jej zewnętrznej strony. Po chwili, po drugiej stronie boiska, po strzale Roberta Wójcika, piłka minimalnie minęła słupek. Niestety, w kolejnym okresie tego starcia, żółto-czerwoni spuścili z tonu, pozwalając na więcej gospodarzom , a oni to wykorzystali, po kapitalnym uderzeniu Wasilewskiego z rzutu wolnego. Później znów niewiele się działo pod obydwiema bramkami. Zmieniło się to dopiero w końcówce. W 86 min. Szymon Tragarz uderzył tuż na poprzeczką, a już w doliczonym czasie piłki meczowej nie wykorzystał Marcjan, po którego strzale głową, piłka minęła bramkę.

Potem już były rzuty karne, po których powody do radości mieli kibice Lechii, a my opuszczaliśmy stadion ze spuszczonymi głowami.

LECHIA DZIERŻONIÓW – ŚLĘZA WROCŁAW 1:1 (0:1) karne 5:4

0:1 Marcjan 42′
1:1 Wasilewski 61;

karne

0:1 Pisarczuk
1:1 Wasilewski
1:2 Marcjan
2:2 Chlipała
2:3 Korbba
3:3 Khinchiashvili
3:4 Kifert
4:4 Juraszek
4:4 Jakóbczyk – broni Smolak
5:4 Tragarz

Lechia – Smolak, Żiółkowski, Polański (88’Galuba), Wasilewski, Troiano, Chlipała, Rzepski, Duda (80’Khinchiashvili), Tragarz, Juraszek, Przewoźny
rezerwa – Szady, Gendera, Gaweł, Mazik, Kwieciński, Segda
Ślęza – Kozioł, Toboła, Pisarczuk, Marcjan, Mamis (73’Chmielewski), Korba, Wójcik (84’Wawrzyniak),Afonso (73’Jakóbczyk), Zawadzki, Kifert, Popowicz (73’Bieńkowski)
rezerwa – Mszyca, Kotlarz, Zawanowski

Sędziowali – Dawid Wolan (Lubin) oraz Piotr Szczyrbaty, Krystian Drozdowski i Dawid Zdzymiera (Techniczny)
Żółte kartki – Rzepski – Afonso, Zawadzki, Kifert
Widzów – 200

Relacja na żywo z meczu Lechia – Ślęza

Zapraszamy na relację live ze spotkania półfinałowego rozgrywek Jaxan Dolnośląski Puchar Polski Lechia Dzierżoniów – Ślęza Wrocław.

 

1-1
LECHIA DZIERŻONIÓW ŚLĘZA WROCŁAW
 1:1 Wasilewski (61 min.) 0:1 Marcjan (42 min.)

 

 

Lechia: 1. Smolak – 5. Ziółkowski, 9. Polański, 10. Wasilewski, 12. Troiano, 15. Chlipała, 21. Rzepski, 22. Duda 23. Tragarz, 24. Juraszek, 95. Przewoźny

Ślęza: 1. Kozioł – 3. Toboła, 6. Pisarczuk, 10. Marcjan, 11. Mamis, 14. Korba, 17. Wójcik, 18. Afonso, 21. Zawadzki, 24. Kifert, 27. Popowicz

 

 

 

ODŚWIEŻ RELACJĘ

 

Lechia Dzierżoniów zagra w finale Jaxan Dolnośląskiego Pucharu Polski.

RZUTY KARNE:

5:4 Tragarz

Smolak broni strzał Jakóbczyka!

4:4 Juraszek

3:4 Kifert

3:3 Khinchiashvili

2:3 Korba

2:2 Chlipała

1:2 Marcjan

1:1 Wasilewski.

0:1 Pisarczuk.

 

O TYM KTO AWANSUJE DO FINAŁU ZADECYDUJE KONKURS RZUTÓW KARNYCH.

KONIEC REGULAMINOWEGO CZASU GRY.

90+1′ Ależ blisko zdobycia gola Marcjan! Piłka po strzale głową naszego zawodnika minimalnie mija bramkę Lechii!

87′ Galuba za Polańskiego w gospodarzy.

86′ Tragarz bliski zdobycia gola dla Lechii!

84′ Wawrzyniak za Wójcika w drużynie Ślęzy.

80′ Khinchiashvili za Dudę w zespole rywali.

74′ Żółta kartka dla Kiferta.

73′ Trzy zmiany w zespole Ślęzy. Boisko opuścili Mamis, Afonso i Popowicz, w ich miejsce Chmielewski, Jakóbczyk i Bieńkowski.

67′ Niecelna próba Marcjana.

63′ Piłka w rękach Smolaka po przedłużeniu strzału Marcjana przez Korbę.

61′ Przepiękny gol z rzutu wolnego dla Lechii.  Strzelcem bramki Wasilewski!

59′ Żółta kartka dla Afonso.

56′ Piłka po strzale jednego z piłkarzy Lechii trafia w boczną siatkę bramki strzeżonej przez Kozioła.

52′ Minimalnie niecelna główka Zawadzkiego po dalekim wrzucie z autu Toboły.

DRUGA POŁOWA ROZPOCZĘTA.

KONIEC PIERWSZEJ POŁOWY.

42′ Marcjan wyprowadza nasz zespół na prowadzenie!!!

37′ Wciąż bez goli w Dzierżoniowie.

31′ Żółta kartka dla Rzepskiego.

28′ Główka jednego z rywali mija naszą bramkę po rzucie rożnym dla Lechii.

24′ Kozioł broni strzał Polańskiego.

21′ Chwilę potem Przewoźny w ostatniej chwili wybija piłkę na rzut rożny dla Ślęzy!

20′ Ależ ładna akcja Wrocławian! Piłka po dośrodkowaniu Toboły i strzale głową Popowicza trafia w słupek!

14′ Był rzut rożny dla rywali, po którym wynik pozostał bez zmian.

10′ Na razie nie oglądamy sytuacji w obu polach karnych.

Rozpoczyna się ten mecz.

Już za kilka minut początek tego pojedynku.

Oba zespoły są już po rozgrzewce.

Sędzią spotkania będzie Dawid Wolan (Lubin).

Witamy serdecznie z Dzierżoniowa. Już od 17:00 rozpoczniemy relację na żywo z meczu 1/2 Jaxan Dolnośląski Puchar Polski, w którym miejscowa Lechia podejmie wrocławską Ślęzę.

Ławki rezerwowych:

Lechia: 27. Szady, 2. Gendera, 3. Gaweł, 6. Khinchiashvili, 8. Galuba, 14. Mazik, 18. Kwieciński, 44. Segda.

Ślęza: 12. Mszyca, 4. Chmielewski, 8. Jakóbczyk, 9. Wawrzyniak, 15. Kotlarz, 16. Zawanowski, 23. Bieńkowski.

W Dzierżoniowie o awans do finału

W środę (20 maja) o godz.17 w Dzierżoniowie, rozegrany zostanie mecz półfinałowy rozgrywek Jaxan Dolnośląski Puchar Polski, w którym Ślęza Wrocław zmierzy się z miejscową Lechią.

 

Ślęza powraca do pucharowych zmagań, które wkraczają w decydującą fazę. Za nami już półfinałowe starcie zdobywców trofeów w strefach Legnickiej i Jeleniogórskiej, z którego zwycięsko wyszedł Górnik Polkowice. Z kim zagra ten zespół w meczu finałowym, zaplanowanym na 10 czerwca w Bolesławcu (data może ulec zmianie, w przypadku gry Górnika w meczach barażowych o awans do II ligi), zadecyduje spotkanie pomiędzy zwycięzcami pucharowych zmagań w strefie Wałbrzyskiej i Wrocławskiej, czyli Lechii Dzierżoniów i Ślęzy Wrocław.

Lechia Dzierżoniów, to uznana marka w Dolnośląskim Futbolu. W latach 90-tych ubiegłego wieku, klub ten przez trzy sezony rywalizował na zapleczu Ekstraklasy (dawna II liga). Sezon 2018/19 był ostatnim jak dotąd, w którym Lechia występowała w lidze III. W kolejnych latach zespół z Dzierżoniowa bezskutecznie starał się o powrót do tej klasy rozgrywkowej, będąc tego blisko w sezonach 2020/21 i 2021/22, w których rywalizował w barażach o awans, lecz w dwumeczach okazał się być gorszy od Karkonoszy Jelenia Góra i Chrobrego II Głogów. W bieżących rozgrywkach Lechia też walczy o baraże (awans uzyskała już Barycz Sułów). Dzierżoniowianie zajmują obecnie 2. miejsce w tabeli IV ligi, wyprzedzając o 1 pkt Past Żmigród i to pomiędzy tymi klubami w ostatnich trzech kolejka rozstrzygnie się kwesta udziału w meczach barażowych o awans.

Lechia to klub z którym Ślęza często rywalizowała w rozgrywkach ligowych. Oba zespoły zagrały ze sobą bardzo często, bo aż 47 razy. Bilans tych starć jest bardzo wyrównany. Ślęza i Lechia wygrały po 16 razy, a w 15-stu meczach zanotowano wyniki remisowe. Bilans bramkowy wynosi 66 do 63 na korzyść 1KS-u.

Ostatnie oficjalne starcie obu zespołów miało miejsce 31 maja 2022 roku w Pieszycach. Był to finał Dolnośląskiego Pucharu Polski, którego dobrze nie wspominamy. Na boisku nie przystającym do meczu tej rangi, Ślęza przegrała z Lechią 0:2. Na szczęście tym razem mecz rozegrany zostanie na przebudowanym niedawno obiekcie w Dzierżoniowie, na którym warunki do gry są zdecydowanie lepsze.

Trenerem Lechii jest obecnie Marcin Orłowski, a w kadrze jego zespołu, nie brakuje zawodników ogranych w III lidze. Jest wśród nich także Szymon Tragarz, który jesienią 2019 roku rozegrał 16 spotkań ligowych w barwach Ślęzy Wrocław.

Ślęza jedzie do Dzierżoniowa po to, by wywalczyć awans do finału. Taki sam cel ma też i Lechia, co zapowiada spore emocje w tym meczu. Mamy nadzieję, że będzie to otwarte starcie, w którym i jedni i drudzy będą chcieli strzelać bramki, a nie nastawią się na defensywę i wyczekiwanie na rzuty karne (czego przykład mieliśmy w strefowym finale w Oławie, gdzie taką taktykę przyjął Moto-Jelcz).

Z meczu w Dzierżoniowie przeprowadzimy relację tekstową, ale też będzie go można obejrzeć dzięki bezpośredniej transmisji, jaka przeprowadzona będzie na kanale You Tube Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej.

Droga Lechii i Ślęzy do regionalnego półfinału.

1/8 finału

Pogoń Pieszyce (kl. okręgowa ) – Lechia 0:8
Błyskawice Gać (IV liga) – Ślęza 1:3

1/4 finału

Polonia Świdnica (kl. okręgowa) – Lechia 0:2
Barycz Sułów (IV liga) – Ślęza 1:4

1/2 finału

Lechia – Słowianin Wolibórz (III liga) 1:1 (karne 5:4)
Rokita Brzeg Dolny (kl. okręgowa) – Ślęza 1:5

Finały strefowe

AKS Strzegom (IV liga) – Lechia 1:1 (karne 3:4)
Moto-Jelcz Oława (IV liga) – Ślęza 0:0 (karne 3:4)

 

 
 

Tabela wiosny po 13. kolejce

Kolejna zmiana w fotelu lidera tabeli wiosny, w którym usadowił się górnik Polkowice 

 

Tabela wiosny po 13. kolejce

Tabela wiosny uwzględnia mecze od 20. kolejki.

W tabeli uwzględniane są walkowery w meczach ze Stalą Jasień.

1. Górnik Polkowice 13 27 29-12
2. Lechia Zielona Góra 13 25 19-6
3. Skra Częstochowa 13 25 27-25
4. Górnik II Zabrze 13 24 31-15
5. Miedź II Legnica 13 24 29-16
6. Ślęza Wrocław 13 24 18-12
7. Warta Gorzów Wlkp. 13 20 22-16
8. Panattoni Goczałkowice-Zdrój 13 20 17-14
9. Słowianin Wolibórz 13 20 14-13
10. Zagłębie II Lubin 13 20 21-25
11. MKS Kluczbork 13 18 28-21
12. Sparta Katowice 13 18 16-13
13. Karkonosze Jelenia Góra 13 17 24-19
14. Carina Gubin 13 16 18-16
15. LZS Starowice Dolne 13 13 14-36
16. Polonia Nysa 13 11 16-21
17. Pniówek Pawłowice 13 4 6-35
18. Stal Jasień 13 0 0-39

 

Liga dżentelmenów po 32. kolejce

W 32. kolejce sędziowie pokazali 29 żółtych kartek. Dwie tego koloru, a w konsekwencji kartkę czerwoną, zobaczył zawodnik Panattoni Goczałkowice-Zdrój. 

 

żółta kartka – 1 pkt
druga żółta kartka (czerwona) – 5 pkt
czerwona kartka – 10 pkt

Liga dżentelmenów po 32. kolejce

1. Górnik Polkowice – 70
2. Polonia Nysa – 74
2. Zagłębie II Lubin – 74
2. MKS Kluczbork – 74
5. Lechia Zielona Góra – 83
6. Sparta Katowice – 84
7. LZS Starowice – 85
8. Górnik II Zabrze – 88
9. Panattoni Goczałkowice-Zdrój – 91
9. Pniówek 74 Pawłowice – 91
11. Carina Gubin – 92
12. Ślęza Wrocław – 95
13. Słowianin Wolibórz – 96
14. Miedź II Legnica – 100
15. Karkonosze Jelenia Góra – 103
15. Skra Częstochowa – 103
17. Warta Gorzów Wlkp. – 109

Za mecze z wycofaną Stalą Jasień, przyznawać będziemy średnią uzyskanych wcześniej punktów.

 

Klasyfikacja strzelców Betclic III Ligi (gr.3) po 32. kolejce

Dawid Kasprzyk jest już bardzo blisko korony Króla Strzelców. 

 

Czołówka klasyfikacji strzelców po 32. kolejce.

21 – Dawid Kasprzyk (Karkonosze)

15 – Kamil Olek (Lechia), Ivan Metlushko (Skra)

14 – Maksymilian Podgórski (Polonia)

13 – Przemysław Haraszkiewicz (Carina), Konrad Janicki, Michał Biskup (MKS), Dawid Nowogański (Zagłębie II)

12 –  Dawid Hanzel (Pniówek), Przemysław Sajdak (Skra)

11 –   Przemysław Bargiel (Lechia), Kamil Kurianowicz (Stal)

10 – Szymon Skrzypczak (Górnik Polkowice), Filip Żagiel (Panattoni), Radosław Gołębiowski (Skra), PRZEMYSŁAW MARCJAN, ROBERT WÓJCIK (ŚLĘZA)

 

Podsumowanie 32. kolejki Betclic III Ligi (gr.3)

Sześć zwycięstw gospodarzy, jedno gości i jeden remis, to bilans 32. kolejki rozgrywek Betclic III Ligi (grupa 3).

 

Dwa czołowe zespoły idą łeb w łeb i wszystko wskazuje na to, że o awansie jednego z nich i miejscu barażowym drugiego, zadecyduje mecz ostatniej kolejki, w którym zagrają ze sobą w Polkowicach. Znamy już czterech spadkowiczów, a o to, żeby nie być piątym (jeśli zajdzie taka potrzeba) rywalizuje jeszcze kilka drużyn. W 32. kolejce strzelono 30 bramek, co daje średnią 3,75 gola na mecz.

WARTA GORZÓW WLKP. – ZAGŁĘBIE II LUBIN 1:2
Mecz rozstrzygnął się pomiędzy 50. a 62. minutą, bo w tym krótkim okresie strzelone zostały wszystkie bramki.

SPARTA KATOWICE – SKRA CZĘSTOCHOWA 1:0
Patrząc na to jak w ostatnich tygodniach spisywały się obie drużyny, to ten rezultat można uznać za raczej niespodziewany.

PANATTONI GOCZAŁKOWICE-ZDRÓJ – GÓRNIK II ZABRZE 2:2
Gospodarze zdobyli punkt, mimo tego, że od 40. minuty grali w dziesiątkę (czerwona kartka).

MIEDŹ II LEGNICA – PNIÓWEK PAWŁOWICE 6:0
Ostre strzelanie urządziły sobie, wciąż walczące o uniknięcie degradacji, rezerwy Miedzi.

LECHIA ZIELONA GÓRA – LZS STAROWICE DOLNE 5:1
Ostatnio lider wymęczał zwycięstwa, lecz w tym meczu sięgnął po nie pewnie.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA – POLONIA NYSA 3:1
Bardzo ważne zwycięstwo Karkonosze, które też ostatecznie pozbawiło Polonię szans na utrzymanie.

GÓRNIK POLKOWICE – MKS KLUCZBORK 3:1
Ostatni kwadrans zadecydował, że Górnik poradził sobie z MKS-em, co wcale łatwym zadaniem nie było.

CARINA GUBIN – STAL JASIEŃ 3:0 walkower

ŚLĘZA WROCŁAW – SŁOWIANIN WOLIBÓRZ 2:0
Ten mecz relacjonujemy osobno.

 

B klasa – Troszkę inaczej niż zwykle

W meczu 21. kolejki rozgrywek B-klasy, Ślęza II Wrocław wygrała z Wratislavią II Wrocław 7:3.

 

W porównaniu z poprzednimi meczami rezerw Ślęzy, ten mecz wyglądał trochę inaczej. Był on rozgrywany na najgorszym boisku, spośród wszystkich na których grała w tym sezonie nasza drużyna. Rzut oka na ten plac, wystarczył by zrozumieć, że o płynną grę na nim będzie bardzo trudno. Można stwierdzić, że ten dziurawy trawnik być może nadaje się do czegoś innego, ale już do gry w piłkę nadaje się najmniej. Warunki były jednak jednakowe dla obu drużyn i trzeba było się do nich dostosować.

Ślęza wygrała wysoko, będąc zdecydowanie lepszą drużyną i mogąc strzelić o wiele więcej goli. Czym zatem różniło się to spotkanie od innych ? Po pierwsze, Szymon Bałd już dawno nie musiał tak często interweniować jak dziś, bowiem ambitnie grająca drużyna gospodarzy, oddała sporo jak na realia meczów z udziałem Ślęzy II, strzałów. Po drugie, Ślęza przegrała drugą połowę, a po trzecie, żaden z rywali żółto-czerwonych nie strzelił im w tym sezonie trzech goli, a to uczyniły rezerwy Wratislavii. Powodów do narzekań mieć jednak nie możemy, bo przecież kolejny komplet punktów został zdobyty, a o to  przecież chodziło.

WRATISALVIA II WROCŁAW – ŚLĘZA II WROCŁAW 3:7 (0:5)

0:1 Kramer 20′
0:2 Kramer 22′
0:3 Pac 29′
0:4 Szczepaniak 32′
0:5 samobójcza 44′
1:5 ? (karny) 55′
1:6 Lemirski 63′
2:6 ? (dobitka po karnym) 72′
2:7 Szczepaniak 85′
3:7 ? 86′

Ślęza II – Bałd, Kątny, Góral (46’Janas), Waliś, Piskorek, Pac (46’Zawanowski), Jakóbczyk, Szczepaniak, Lemirski, Haraszczuk (46’Wróbel), Kramer (46’Kotlarz)

Bramki z pojedynku Ślęza – Słowianin

Prezentujemy gole jakie padały w meczu Ślęza Wrocław – Słowianin Wolibórz.